Szanowni Państwo,
Dziś wstęp będzie patetyczno-mimetyczny, bo jest ku temu okazja.
Jak wiadomo, historia Polski obfituje w wiele tragicznych momentów, począwszy od zupełnie niepotrzebnego chrztu całej Polski, a skończywszy oczywiście na najwyraźniej komuś potrzebnemu zamachowi na całegoTupolewa, który potem rozpadł się na miliony kawałków i już nie był cały, a wręcz przeciwnie.
Jednak w międzyczasie dochodziło do wielu podobnych dramatów i rocznicę jednego z nich obchodzimy właśnie dzisiaj.
Jako warszawiak muszę przyznać, że już w kilka godzin po wybuchu Rotundy PKO zjawiłem się na miejscu i choć podobnie jak pan Macierewiecz nie byłem w Smoleńsku po katastrofie, to myślę, że można by odnaleźć pewne podobieństwa w obrazie zniszczeń.
Jak wielu mieszkańców W-wy i nie tylko pamięta, wybuchnięta Rotunda od początku wygenerowała różne teorie na temat przyczyn katastrofy, w tym dość popularną w swoim czasie teorię zamachową.
Mówiono np, że władze kłamią, wmawiając ludziom jakiś wybuch gazu, podczas gdy w Rotundzie w ogóle nie było instalacji gazowej.
Czy działania rządu komunistów nie przypominają Państwu przypadkiem działań kliki Tuska i jego pseudoekspertów, zaprzedanych Moskwie ?
Czy w związku z tym nie należałoby wznowić śledztwa na temat temtego wybuchu ?
Może eksperci pana Macierewicza mogliby przeprowadzić po godzinach pracy jakieś symulacje i dowieść, że to nie mógł być wybuch gazu ?
Albo udowodnić, że wbrew oficjalnym komunikatom wybuchy były 2, a nie jeden, czego dowodzi wybrzuszenie się chodnika pod kinem Relax na 10 sekund przed zacięciem się spłuczki w toalecie zlokalizowanej w podziemiach koło kina Atlantic ?
Oczywiście zupełnie inną kwestią są motywy zamachowców, ale terroryści już tak mają, że jedni próbują wysadzać pomniki Lenina, a inni banki.
Możemy tylko domniemywać, co obiorą sobie za cel w przypadku przystąpienia Polski do wojny z Państwem Islamskim
i oby nie był to nasz Jezus w Świebodzinie, bo przeciez planowana jest koronacja, a nic tak nie zakłóca podobnych uroczystości, jak obalony król, pusty w środku.
Pustostan to również stan umysłu i warto, żeby o tym pamiętać.
D.K




Komentarze
Pokaż komentarze (16)