"Blutrote Rose für Edelweiss", Hitler Adolf 33. (fot. Kizak ©2013 All Rights Reserved)
"Blutrote Rose für Edelweiss", Hitler Adolf 33. (fot. Kizak ©2013 All Rights Reserved)
kizak kizak
1119
BLOG

Thule, Vril i ... Edelweiss, czyli szwedzkie towarzystwa akcyjne

kizak kizak Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 5

Chciałbym ten post, a w zasadzie opowieść, mającą nie do końca zaskakujące wszystkich zakończenie, rozpocząć od przedstawienia nieznanego do tej pory obrazu namalowanego przez niejakiego Adolfa Hitlera w 1933r. prawdopodobnie w 40-ste urodziny niejakiego Alfreda Rosenberga (vel Rozenberga). W moim przekonaniu i na podstawie ujawnianych faktów oraz dokumentów, stwierdzam, że obraz ten zawiera symbolikę kluczowego towarzystwa akcyjnego dla NSDAP, a więc EDELWEISS, finansującego i organizującego tajne sprawy z terenu Szwecji, nad którym pieczę powierzono Rosenbergowi właśnie w 40-ste urodziny.

Obraz o tyleż ciekawy, że namalowany olejem w konwencji ekspresjonistycznej, tak oficjalnie ponoć nienawidzonej przez samego malarza, a samym "szokiem" dla wielu może być sama symboliczna kompozycja, będąca wyrazem prawd masońskich - czerwona róża,  obejmująca, czy podpierająca niebieski wazon z sześcioma szarotkami alpejskimi. Nadałem mu tytuł "Blutrote Rose für Edelweiss".

..No proszę, jak tematy się kręcą wokół. Chodzi o artykuł http://niezalezna.pl/39642-reklamowali-lenina-teraz-hitlera-trwa-promocja-zbrodniarzy i cytat z człowieka, który męczy się, gdzieś (choć wcale nie od tak dawna!) w piekle swojego sumienia: „Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.”...A że mądre wypowiedzi warto powielać, pozwolę sobie zacytować komenatrz (Mat () 22/03/2013 - 00:28.): "Kiedyś Niesiołowski zarzucił Lechowi Kaczyńskiemu, że w swojej pracy doktorskiej cytował Lenina. A przecież wszystko zależy od tego, w jakim kontekście i po co się to robi. Reklamą są koszulki ze swastykami, innymi symbolami narodowego socjalizmu czy podobiznami Hitlera. Natomiast przywołanie tego cytatu uczy, w jaki sposób myślą dyktatorzy, którzy oficjalnie kreują się na troskliwych "ojców narodu", "mężów stanu", "wodzów" itp. i najczęściej nie wyjawiają publicznie takich swoich poglądów. Dlatego akcje artystyczne, jak krytykowana w powyższym artykule, pozwalają zajrzeć do ich umysłów i uświadomić sobie, co się może kryć i dzisiaj za pozorną mową "miłości" rządzących. Obywatelom bardzo potrzeba takiej wiedzy, żeby mogli wybudzić się ze swoich słodkich snów..."

Można się oburzać cytowaniem, czy jak w moim przypadku upublicznieniem obrazu, ale to nie zmienia faktu, że niektórzy wciąż, wyłącznie kierując się tą "złotą myślą", budują swoje ego i mętne, w świetle męczarń przeżywanych przez pana Adolfa pośmiertnie, kariery budowane do tego na krzywdzie bliźnich, uważanych pysznie za "gorszych" lub "gojszych". Doktor Goebbels poradziłby jeszcze zapamietać sobie, robiąc kariery zwłaszcza w polityce: "Im większe kłamstwo, tym ludzie łatwiej w nie uwierzą" i słynne - "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą." Obazwei Panowie się jednak pomylili, w tym sensie, że PRAWDY nie da się ukryć, a logiki nie zmienisz - suma fałszy daje fałsz. A i jeszcze jedno zanim skończę na dziś, bo ważniejsze prawdy trzeba uzupełnić...nie należy się tłumaczyć wciąż, że "my nie mówimy, że Hitler miał rację, bo eksterminował Żydów, tylko że wykorzystywał mechanizmy społeczne". On wykorzystywał dawane mu możliwości z racji jego pochodzenia, tylko że w którymś momencie chciał się "urwać"...pycha to grzech wobec Boga, a w polityce to dodatkowo grzech wobec ludzkości!

Ale tak naprawdę to chciałem przeprowadzić przecież rozprawę na temat, jacy ludzie finansowali działalność tytułowych towarzystw i jaki był cel ich powstania akurat w neutralnej, cichej Szwecji, mającej wieczny patent na spokój...Wprowadzenie jest już napisane i to doskonale ujmujące szczegóły, które w dzisiejszej polskiej gospodarce, przy założeniu istnienia dobrego gospodarza z wyłącznym celem POLSKA i POLSKI ród, można by skutecznie wykorzystać.

http://dylewski.com.pl/menu-boczne/iluzja-pieniadza/finanse-hitlera/ http://dylewski.com.pl/menu-boczne/iluzja-pieniadza/finanse-hitlera-cz-2/

kizak
O mnie kizak

Zwyczajnie niezwyczajny, jak każdy człowiek, w imię Jego Nowego Przymierza (...) Ludziom brat, panom król (...) Szczęśliwych ludzi nie zbierzesz, dopóki ich nie rozsiejesz - szczęśliwi ludzie nie rosną, dopóki nie dorosną. "Rzekł mu tedy Piłat: A więc jesteś królem? Odpowiedział mu Jezus: Sam mówisz, że jestem królem. Ja się narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie; każdy, kto z prawdy jest, słucha głosu mego." (...) (J 18, 37) Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Świat, który postrzegamy już "był" - jest tylko odbiciem światła - fali elektromagnetycznej, które chcemy "ujarzmić", a "jest" on tylko dla Tego, który powiedział, że "jest", wcale nie mówiąc przy tym, że tak ma na imię! Stąd "ludzkie" określenie, że Bóg jest światłością (...) "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli". (...) (J 20, 29) Człowiek, jako społeczność, etycznie musi dojrzeć, czyli dojść do pełnego podobieństwa Boga, by Ten umożliwił mu- czlowiekowi - z jednej strony pełne poznanie, a z drugiej - sam człowiek musi być gotowy własną wolną wolą i umysłem na takie "poznanie", czyli gotowy móc powiedzieć także, że "jest"...gdziekolwiek, w jakiejkolwiek przestrzeni i w jakiejkolwiek chwili liczonej ludzką miarą. Stąd też ludzkie "wzniosłe" myślenie w kategoriach "konwencjonalnego" zdobywania wszechświata, czy też masońskiego "układania" społeczeństwa jest jak budowanie biblijnej wieży Babel...jest jak nauka bez wiary! „Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. Lecz kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światłości, aby wyszło na jaw, że jego uczynki są dokonane w Bogu.”(J 3, 20-21) „Nie dziw się, że powiedziałem ci: Musicie się na nowo narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha”(J 3, 7-8) „Kto popełnia grzech, jest z diabła, gdyż diabeł od początku grzeszy.”(1J 3, 8) „Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabelskie. Kto nie postępuje sprawiedliwie, nie jest z Boga, jak też ten, kto nie miłuje bliźniego swego.”(1J 3, 10) „…jak siebie samego.” (Mt 22, 39) „Dlaczego mowy mojej nie pojmujecie? Dlatego, że nie potraficie słuchać słowa mojego. Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. Ponieważ Ja mówię prawdę, nie wierzycie mi”(J 8, 44-45) „On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy, otrzymują znamię na swojej PRAWEJ ręce albo na swoim CZOLE i nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia Bestii lub liczby jej imienia.”(Obj. 13, 16-17) Specyficzny telifin, prawda? To państwo Bestii, niezwykle wpływowe i posiadające swych żołnierzy w każdym już zakątku świata, niesie ze sobą wojnę, aż po jego krańce. Faktycznie to „okraszona” wojna o władanie pieniądzem! Jego zniewalającą kreacją fizyczną i umysłową, najlepiej nie mającą związku z prokreacją i wytwórczością, bo przecież pieniądz jest tylko dla braci, do których nie zalicza się nie-Żydów, a tym bardziej chrześcijan, którym „przysługuje” jedynie dług! Micwot ase P141/P142 (Powtórzonego 15:3) (?!) , P198 (Powtórzonego 23:21) (?!)...Skoro sądzicie, że przykazań jest 613, choć z jednego zapisu z Tory można sobie zrobić 2-ie wygodnie pasujące micwy, a nawet wyprowadzić oficjalnie 614 micwot, to powiem wam za św. Janem, że ich jest w sumie 666 do „poznania” na kolejnych stopniach „wtajemniczenia”, czy jak wolicie hierarchii. Nietrudno je tworzyć, kiedy trzeba zaspokajać demoniczne żądze w anielskim dobrze opakowanym wydaniu z napisem „dziel i rządź” albo „tylko dla Żydów”, „jesteśmy wyjątkowi”, czy „cel uświęca środki”. „Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę Bestii - jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć.”(Obj. 13, 18) To 666 micwot jest istotnie znane i będzie tylko temu spośród nas, bo ludzie to jedno, kto pociąga za wszystkie nitki, a znieważając imię Chrystusa (dlatego, że nigdy nie powiedział o sobie Żyd, ale wy o Nim – Samarytanin z demonem (J 8, 48)), prowadzi was, jak właśnie demony, ku wiecznemu potępieniu, w którym nie ma już interwencji Boga, jako Ojca. Czynicie go na zasadzie „nie chcę, ale muszę” potomkiem Dawida, którego tak naprawdę próżno już szukać, w przeciwieństwie do potomków Saula, których jest bez liku. Przecież ta „jedna micwa może zmienić cały świat”, jak powiada chabad – aj waj oczywiście, ale was w nim nie będzie, po czasie Apokalipsy, do której wiedziecie świat. „Dzieci, niech was nikt nie zwodzi! Kto postępuje sprawiedliwie, sprawiedliwy jest wtedy, gdy jak On jest sprawiedliwy.”(1J 3, 7) I tylko taką sprawiedliwością należy się kierować, budując państwo, relacje czy nawet nowy porządek świata, żaden Beit Din jej nie zastąpi…dla dobra wszelkiego człowieka i stworzenia na tej ziemi. Pojąć prawdę bez pychy jest kluczem do błogosławieństwa "i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli."(J 8, 32) Ilość Waszych istnień zliczono 101000001 / 3 = 33666666 + 1 = 33666667

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Kultura