14 obserwujących
731 notek
1038k odsłon
1757 odsłon

Sensacja, to wydarzyło się dopiero pierwszy raz w historii.

Wykop Skomentuj10

image

O 10 czasu polskiego w Japonii nastała nowa era - przynajmniej w sensie czysto kalendarzowym. Wraz z ustępującym cesarzem Akihito skończyła się era Hesei, czyli osiągania pokoju. Z intronizacją jego następcy, 59-letniego syna Naruhito, nadchodzi Reiwa, czyli era "pięknej harmonii" - choć, jak zauważają lingwiści, nazwa ta mogłaby mieć również bardziej "autorytarne" znaczenie "porządku i harmonii".

Ale to zmiana nie tylko symboliczna. Akihito jest pierwszym cesarzem od czasu powstania nowoczesnej, post-feudalnej Japonii, który dobrowolnie zrzekł się tronu. I choć cesarz w powojennej Japonii stracił swój konstytucyjny boski status i nie pełni żadnej roli politycznej, to wciąż cieszy się wielkim szacunkiem i zainteresowaniem.

Japońskie gazety niemal w całości wypełnione są wiadomościami o monarchii. Kiedy zaś Donald Trump zapytał premiera Shinzo Abe, czy w Japonii to wydarzenie tak duże jak Superbowl (finał ligi footballu amerykańskiego NFL i największa impreza sportowa roku), Abe odparł, że jest sto razy większe.

Mimo że sama ceremonia przekazania władzy nowemu cesarzowi trwała jedynie kilkadziesiąt minut, przygotowania do niej zaczęły się już pod koniec 2017 roku. Poprzedził ją też cały dzień rytuałów abdykacyjnych. Zanim cesarz formalnie ogłosił swoją rezygnację, najpierw poinformował o tym boginię słońca Amaterasu Omikami, od której - jak głosi mit w tradycji shinto - wywodzi się cesarska dynastia.

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka