Po prostu za dużo się nachapał nieswojego. Podtrzymuję co napisałem w poprzedniej notce, lewatywa na pewno by mu pomogła.
Piszę jak jest.
Po prostu za dużo się nachapał nieswojego. Podtrzymuję co napisałem w poprzedniej notce, lewatywa na pewno by mu pomogła.
Piszę jak jest.
Komentarze
Pokaż komentarze (8)