drzewo kamforowe (zdjecie autora)
drzewo kamforowe (zdjecie autora)
zhongguo zhongguo
324
BLOG

CHMURKA

zhongguo zhongguo Rozmaitości Obserwuj notkę 6

   Napisala do mnie list... swa naiwna dziecinnoscia rozczulila mnie prawie do lez.

Jej rodzina to babcia i sparalizowany ojciec, matka zmarla ... nie bylo pieniedzy na lekarza. Chmurka ma 12 lat, uczy sie najlepiej jak tylko moze , aby byc ma duma. Mieszka w An Yi, w prowincji Jiang Xi. Nasze pierwsze spotkanie, to z listopada 2009 roku jest krotkie i pelne emocji. Nigdy nie dowiem sie czy je opatrznosc wyinscenizowala czy tez pomoc ludzka.

                                                                                 * * *

   Jestem w An Yi, w  waskich uliczkach o nierownym bruku zdartym przez 1200 lat istnienia, domki opuszczone i te stare z szarego kamienia,  jeszcze zamieszkale przez nieliczna starszego pokolenia ludnosc, caly ten teatr lezy wsrod pol i wzgorz, ktore dodaja jeszcze wiekszej urody tej malowniczej miescinie. Spacer jest przyjemny, w labiryncie utkanych drog  kamiennym brukiem i kamiennymi schodkami, ustrojonych starymi studniami. Otwieram skrzypiace drzwi zerkajac na patio rozjasnione typowa "studnia dzienna" (天井 tian jing). 

    Na krancu miasteczka, w epoce dynastii TANG jego mieszkancy posadzili drzewo kamforowe, jak widac na dolaczonym zdjeciu o imponujacym rozmiarze, jest ono ich chwala, na szczescie zawieszaja na nim czerwone wstazeczki

                                                                                * * * .

   Tutaj spostrzegam nagle mala sylwetke  dziewczynki ... to ona, moja mala Chmurka, znana z napisanego listu, biegnie w moja strone. Spotkanie jest jak z bajki, jest cieplo, slonce rozgrzewa moja twarz i serce tez mam gorace z emocji. Chmurka jest mila, grzeczna, skromna i wstydliwa. Wraz z nia jest jej nauczycielka, wujek - brat ojca, z zona, wszyscy zyczliwi i ciekawi skad pochodze. Opowiadam i oni opowiadaja, narodzila sie miedzy nami jakas wiez, ktorej nie potrafie opisac, mam wrazenie, ze juz sie kiedys poznalismy i tylko czas nas rozdzielil.

   Przechadzamy sie wsrod okolicznych cichych pol. W dali stogi siana , tu i owdzie napotykamy pasace sie krowy i rozkosznie bawiace sie wodzie gromadki kaczek.

   Po powrocie do An Yi - pozegnanie. Na jak dlugo, rozstanie? Do nastepnego listu czy do telefonu?

                                                 A moze jeszcze tutaj powroce?    

Zobacz galerię zdjęć:

ta pani ofiarowuje mi surowe jajka, jeszcze cieple, do spozycia (zdjecie autora)
ta pani ofiarowuje mi surowe jajka, jeszcze cieple, do spozycia (zdjecie autora) patio z widokiem na niebo (zdjecie autora)
zhongguo
O mnie zhongguo

CHINY - to moja pasja i powołanie. KRAJ, w którym jest najwięcej ludzi do polubienia. JĘZYK, HISTORIA, KULTURA, TRADYCJA ... wszystko mnie interesuje. Wśród moich podróży po Chinach losy wiodą mnie tam gdzie jest zawsze coś do odkrycia </&lt NAGRODA ''za systematyczną prezentację kultury chińskiej i budowanie mostów pomiędzy narodem chińskim i polskim'' (2012 rok)"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości