trasa kolei transsyberyjskiej
trasa kolei transsyberyjskiej
zhongguo zhongguo
1329
BLOG

NIE MOŻNA ZAPOMNIEĆ

zhongguo zhongguo Rozmaitości Obserwuj notkę 7

 

  Zapowiada się piękny słoneczny dzień. Rano po śniadaniu wyruszamy na podbój miasta w nadziei odnalezienia miejsc, gdzie nasi polscy przodkowie się osiedlili. Zanim tutaj przyjechaliśmy dużo słyszeliśmy o Polonii osiadłej w Harbinie pod koniec XIX wieku.

Polacy pracowali przy budowie i ekspoatacji  Kolei Transsyberyjskiej, łączącej Władywostok z Moskwą, stanowili oni liczną grupę inżynierów, techników, robotników, lekarzy i urzędników kolei. Byli oni cenionymi specjalistami i obywatelami, w sumie mieszkało ich tutaj około 10 000. Jednym z  konstruktorów kolei był Polak Adam Szydłowski. Sporo Polaków służących w wojsku rosyjskim znalazło się w Mandżurii podczas wojny z Japonią (1904-05). Po 1917 roku zaczęli również przybywać Polacy – jeńcy dawnej armii austriackiej oraz uciekinierzy z Rosji. Działały w nim polskie organizacje, powstały szkoły, rozwinęło się harcerstwo, powstały dwa kościoły. Nasi rodacy stworzyli Małą Polskę wtedy gdy nie istniała ona na mapie. W 1907 roku rodzi się Stowarzyszenie Gospoda Polska, które obok Gimnazjum im.H.Sienkiewicza (1914-44) skupiało życie kulturalne Emigracji Polskiej. Istniała miejscowa prasa ‘’Ojczyzna’’, ‘’Listy Polskie z Dalekiego Wschodu’’, ‘’Polski Kurier Dalekiego Wschodu’’, ‘’Przegląd’’, ‘’Listy Harbińskie’’. Istniał również Konsulat Polski, który od 1939 roku był Generalnym Konsulatem Polski na całe terytorium Chin.

W 1924 roku w wyniku porozumienia chińsko-radzieckiego pracownikami kolei mogli być tylko Rosjanie i Chińczycy. Odtąd nastepują masowe wyjazdy Polaków do Rosji i ich powrót do Ojczyzny. Podczas II wojny światowej Polacy, którzy nie wyjechali stąd  brali udział w antyjapońskim ruchu oporu i w 1945 roku przyczynili sie do wyzwolenia miasta. Po proklamiwaniu ChRL w 1949 roku rząd polski ewakuował 1000 osób do kraju, w 1960 roku przebywało jeszcze około 100 Polaków w Harbinie. Ostatni Polak opuścił Harbin w 1993 roku.

Podczas Rewolucji Kulturalnej cmentarz polski został zniszczony przez Czerwoną Gwardię, część grobów została przeniesiona na prawosławny cmentarz Huang Shan, 20 km od miasta.

To tajemnicze miasto skryło w swych ramionach emigrantów z prawie całej Europy. Na ulicy słychać było chiński, francuski, rosyjski, polski i jidisz.

W cerkwi Św. Zofii znajduję pierwszą pamiątkę po Polakach, jest nią zdjęcie Kościoła Św. Stanisława, od 2004 roku zwany Katedrą Najświętszego Serca Jezusa, największego kościoła katolickiego w Mandżurii. Postanawiam odnaleźć to miejsce mając nadzieję, że odnajdę ślady Polaków. Budynek wplątany w sąsiednie wieżowce przedstawia się monumentalnie. Jednak rozczarowanie, żadnych śladów Polaków, którzy tutaj przychodzili. Po przeciwnej stronie ulicy mała cerkiew i kościół protestancki.

Inną i ostatnią pamiątką po budowniczych kolei jest most kolejowy na rzece Song Hua, zaprojektował go inż. Stanisław Kierbedz – bratanek twórcy mostu na Wiśle.

Ha Er Bin był zwany również ‘’Paryżem Wschodu’’, jego europejska architektura przyciąga masę turystów. Na początku XX wieku istniało tutaj wiele cerkwi, kościołów, synagog, meczetów i świątyń buddyjskich. Wszystkie religie żyły w symbiozie.

Miasto słynie też z produkowanego w nim piwa, podobno był to pierwszy browar w Chinach i co ciekawe założony przez Polaków.

Warto przyjechać do Harbinu, w nadziei odnalezienia kilku nielicznych pamiątek po Polakach, pomarzyć sobie o innym odeszłym świecie stworzonym przez naszych Rodaków i Rosjan.

* część IX

 

*w następnej notce Miły Czytelnik znajdzie autentyczną opowieści o życiu Polaków w Harbinie 

Zobacz galerię zdjęć:

w dawnym mieście
w dawnym mieście w dawnym Harbinie nauczyciele z gimnazium polskiego most ''Kerbedzia'' na rzece  Song Hua procesja podczas Bożego Ciała (kosciół Św. Stanisława) kościół Św. Stanisława Katedra Najświętszego Serca Jezusa kościół protestancki cerkiew
zhongguo
O mnie zhongguo

CHINY - to moja pasja i powołanie. KRAJ, w którym jest najwięcej ludzi do polubienia. JĘZYK, HISTORIA, KULTURA, TRADYCJA ... wszystko mnie interesuje. Wśród moich podróży po Chinach losy wiodą mnie tam gdzie jest zawsze coś do odkrycia </&lt NAGRODA ''za systematyczną prezentację kultury chińskiej i budowanie mostów pomiędzy narodem chińskim i polskim'' (2012 rok)"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości