WSPOMNIENIE
Nad modrą rzeką panny zrywają nenufarowe kłącze 
Roździelają kępki kwiatów, zielone kiście splatają im ręce
Błyskotliwe słońce odbija na dnie wody dziewczęce lica
Wiatr wiosenną wonią muska ich dłonie, unosi z lekka jedwabne szklica.
Znad łąki dobiegają męskie odgłosy
Spłoszone dziewcze porzuca kwiaty wśród rosy
Cóż to za panowie na koniach odpoczywają w okolicy ?
Koń rźnie, w galopie depcze kopytami po kwiatach anielicy
Ta perłowymi łzami szlocha ... nie ocaleją już kwiaty!
Dla A.Wong



Komentarze
Pokaż komentarze (8)