«Napisałem kiedyś i teraz to powtórzę: hipoteza "cząstki" nie wydaje się tu być potrzebna. Wystarczy fala i emulsja oddziałujace ze sobą w specyficzny sposób. Jaki sposób? Szczegóły są do dopracowania.Nie twierdzę przy tym, że "cząstek" nie ma. Ich rzeczywista natura jest jednak bardzo mętna a do wyjaśnienia danego zjawiska raczej nieistotna. «
Szczegóły są do dopracowania – pisze Ark.Myślę ,że zostały dopracowane .Oto stosowna cytata.
«Rozglądała się właśnie w poszukiwaniu jakiejś drogi ucieczki i zastanawiała się ,czy uda się jej zniknąć niespostrzeżenie,gdy dostrzegła w powietrzu zagadkowe zjawisko:początkowozaintrygowało ją ogromnie ,ale po minucie ,czy dwóch pilnej obserwacji pojęła,że jest to uśmiech i powiedziała do siebie –To Kot z Chesire.Będę mogła z kimś porozmawiać.Jak sobie dajesz radę?-powiedział Kot,gdy tylko pojawił się dostatecznie duży kawałek ust,żeby mógł przemówić.
- Nie ma celu mówić do niego- pomyślała- póki nie pojawią się uszy,a przynajmniej jedno z nich.
[zaczerpniete z : Lewis Caroll,Przygody Alicji w krainie czarów,Warszawa,1972,s.90]



Komentarze
Pokaż komentarze (9)