Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas
517
BLOG

Imperium Polski, "Wieszanie" Rymkiewicza i kundle

Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas Polityka Obserwuj notkę 2


W „Rzepie” pojawił się tekst Pawła Lisickiego „Polska we władaniu wieszcza”.
Pewnie nie zwróciłbym zbytniej uwagi na tekst – bo podobnych w wymowie znaleźć można wiele, gdyby nie odwołanie do idei imperialnej, która pojawia się u wielu ważnych dla polskiej kultury postaci.
Tak się zaś złożyło, że zamieściłem cykl notek (chyba ze 20), pod wspólnym tytułem „Imperium Polski”.
Nie jestem znawcą literatury i nie wśród wspomnianych postaci znajdowałem inspiracje. Na ich tle mogę tylko stwierdzić, że nie należę do tego kręgu – zajmuję się ogrodnictwem – moje miejsce, to „nacinanie sykomorów”.

Swej nieskromności mogę tylko przypisywać, że samo pojęcie imperium, jako słowo przeze mnie wielokroć używane, mogło przyczynić się do jego ponownego użycia.

W ostatnim dniu minionego roku zakończyłem przeredagowywanie treści zawartych w notkach cyklu. Powstała spójna idea tycząca polskiej odrębności cywilizacyjnej. Jeszcze nie publikowana, ale mogę ją już teraz udostępnić, wszak pod warunkiem wyrażenia takiej chęci i podaniu swych danych; używam tu swego nazwiska i nie widzę powodu, aby inni, w korespondencji prywatnej kryli się za nickami.
Zwłaszcza, że stawianym celem jest odtworzenie Elit Polskiego Ducha. A elity tajne – to nie elity. Drogą zaś – powołanie ruchu społecznego „Strażnicy EDENU”.
Czy zaś bezpańskie kundle mogą być strażnikami idei?

Tyle tytułem wstępu, bo chciałem się odnieść do kwestii postawionej w tytule.

W jednej z notek sformułowałem twierdzenie, że cywilizacje (idee cywilizacyjne) kreują powstanie religii. Nigdy odwrotnie.

Wzbudziło to silny sprzeciw, także zwolenników przedstawianych w cyklu idei. Zapewne i teraz też.
Jednak, jeśli rozważać kwestię „Wieszania” Rymkiewicza w kategoriach cywilizacyjnych – to staje się ona oczywista.

Każdy system organizacji życia społecznego opiera się na trzech elementach: strukturze władzy, strukturze odpowiadającej za ład etyczny i społeczeństwie, którego elity akceptują i podtrzymują warunki społecznej umowy.
Jeśli struktury państwa, czy nawet cywilizacji, wypełniają swe role – mamy do czynienia ze stabilnym rozwojem.
Problemem jest, gdy więzi zostają naruszone.
W „Wieszaniu” Rymkiewicz odnosi się do stanu zerwania więzi; społeczeństwo pokazało przedstawicielom struktur ówczesnej państwowości i Kościoła, że granice umowy zostały przekroczone. To stan, gdy zaczyna się wieszanie.

Warto uświadomić sobie te zależności – że nie ma jedności interesów społeczeństwa z interesem KRK i administracją państwa. Oba te filary społecznej umowy mają własne elity, a ich cele nie pokrywają się z potrzebami społeczeństwa. Jeśli więzi zostaną zerwane – może nastąpić konieczność przewartościowania roli elementów umowy społecznej.

Żyjemy w czasie zmian – interesującym i trudnym. Zauważalny jest pogłębiający się rozdźwięk między decyzjami klasy rządzącej, a oczekiwaniami społecznymi. W różnych dziedzinach.
Pojawiają się też różnice w odbiorze nauczania KRK – postawa wielu hierarchów odbierana jest jako antynarodowa. KRK nie stanowi jedności z Narodem, co jeszcze niedawno wydawało się być oczywistą oczywistością.

Jeśli zaś zastanawiać się nad przyszłością Polski – tych kwestii pomijać nie można.

 

członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka