W poprzedniej notce „Elity Rzeczypospolitej – nowe otwarcie”, kwestia określenia elit i ich roli w społeczeństwie postawiona była w sposób negatywny – czyli wskazywała negatywne strony obecnych elit.
Potrzeba zaś wskazania cech i sposobów działania widzianych w sposób pozytywny. To z kolei wymaga podania definicji przynajmniej podstawowych pojęć związanych z polskością.
Co bowiem oznacza określenie „polskie elity”?
Zarówno słowo „polskie” jak i „elity” wymagają zdefiniowania, a to z tej racji, że przydaje się im znaczenie o zupełnie nieprzystających do oczekiwanych przez społeczeństwo cechach. Manipulacja zaczyna się na poziomie semantycznym.
Zatem:
Polskość – to metoda życia zbiorowego oparta na personalizmie i wynikającym zeń egalitaryzmie, co, z natury rzeczy, prowadzi do kierowania się miłością w budowaniu relacji społecznych. Personalizm odnosi się nie tylko na ludzi – nie jest antropocentryczny, ale przydaje też cechy bytów innym formom istnienia na ziemi, co daje podstawę traktowania z szacunkiem przyrody zarówno ożywionej jak i nieożywionej.
Elita – warstwa społeczna akceptująca i rozumiejąca istotę metody życia zbiorowego i realizująca w praktyce społecznej jej zasady. Jest to związane z zajmowaniem newralgicznych dla funkcjonowania organizmu społecznego (państwa, ale i innych struktur – także lokalnych), stanowisk decyzyjnych.
Te dwa określenia muszą być uzupełnione jeszcze jednym, które tu wystąpiło: miłością.
Tu chcę zaproponować definicję, którą „wypracowałem” w książce „Systemy filozoficzne a polskość”:
Miłość – to pragnienie współistnienia.
„Definicyjnym uzupełnieniem” jest określenie Rzeczypospolitej jako wspólnoty ludzi uznających powyższe definiowania.
Obecnie zadaniem jest wybranie na stanowiska decyzyjne (struktura celowa) ludzi kierujących się opisanymi zasadami; usunięcie zaś obcych naleciałości.
Proces jest długi, gdyż należy liczyć się z tym, że część „deklarantów” zboczy z czasem z drogi, bądź nie spełni oczekiwań ulegając wpływom obcych idei, a samo sprawdzanie – też wymaga czasu. Zazwyczaj – tak wygląda to w porównywalnych przykładach, proces trwa trzy pokolenia. Łatwiej przebudować gospodarkę, gdzie Chiny, mając własne elity i decydując o zmianie modelu gospodarki przemian dokonały praktycznie w ciągu jednego pokolenia.
Jednak – miały własne elity.
Sadzę, że proces tworzenia i wymiany obecnej warstwy udającej polską elitę – już się rozpoczął. Niniejszy tekst jest podaniem kryteriów, które proces ułatwią. Wystarczy bowiem przeanalizować cechy kandydata do urzędu, aby ocenić, czy są to zdolności odpowiadające potrzebom.
Natomiast wszelkie rozważania uzupełniające, czy wyjaśnienia tyczące tematu – są potrzebne i przydatne w kształtowaniu obrazu POLSKIEJ ELITY.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)