Andrzej Branicki1969 Andrzej Branicki1969
88
BLOG

Bitcoin, darknet i służby. Jak naprawdę działa finansowy cień kryptowalut?

Andrzej Branicki1969 Andrzej Branicki1969 Polityka Obserwuj notkę 5
Finansowanie terroryzmu, darknet, operacje specjalne – kryptowaluty od lat przewijają się w najciemniejszych obszarach współczesnego świata finansów. Choć oficjalnie to tylko technologia, w praktyce stały się narzędziem, które działa tam, gdzie państwo traci kontrolę.

Kryptowaluty od początku funkcjonują na styku dwóch porządków. Z jednej strony są przedstawiane jako nowoczesna infrastruktura finansowa, z drugiej – od lat pojawiają się w sprawach dotyczących przestępczości, cyberataków i obchodzenia systemów kontrolnych państw. To napięcie nie jest teoretyczne. Wynika z konkretnych spraw, które pokazały, jak ta technologia była wykorzystywana w praktyce.

Jednym z pierwszych obszarów, w których zwrócono uwagę na kryptowaluty, była ich potencjalna rola w finansowaniu działalności terrorystycznej. W przestrzeni propagandowej środowisk dżihadystycznych pojawiły się próby wykorzystania bitcoina jako narzędzia zbierania środków. Kampanie takie jak „Islamic Struggle without Leaving a Trace” polegały na publikowaniu instrukcji przekazywania darowizn w kryptowalutach, a materiały w rodzaju „Bitcoin wa Sadaqat al-Jihad” miały uczyć, jak robić to w sposób możliwie anonimowy.

Istotnym przykładem była działalność ośrodka Ibn Taymiyya Media Center, powiązanego z ISIS, który w 2015 roku rozpoczął przyjmowanie darowizn w bitcoinach w ramach kampanii „Jahezona”. Była to jedna z pierwszych prób zorganizowanego wykorzystania kryptowalut jako narzędzia finansowania działalności zbrojnej. W tym samym kontekście pojawia się postać Bahrun Naim, który według ustaleń służb wykorzystywał bitcoin do przekazywania środków współpracownikom i finansowania operacji w Azji Południowo-Wschodniej. Pojawiły się również informacje o możliwości finansowania zamachów takich jak atak na redakcję Charlie Hebdo w Paryżu.

Znacznie większe znaczenie kryptowaluty zyskały w obszarze przestępczości finansowej i cyberprzestępczości. Jednym z najbardziej znanych przypadków była działalność giełdy BTC-e, która według organów ścigania była wykorzystywana do prania pieniędzy na ogromną skalę. Jej operator, Alexander Vinnik, został oskarżony o udział w procederze obejmującym miliardy dolarów pochodzących z hacków i oszustw.

Jeszcze bardziej rozwiniętą formę przybrała ta infrastruktura w ramach Hydra Market, największego rosyjskojęzycznego rynku darknetowego. Hydra nie była tylko platformą handlu nielegalnymi towarami, lecz rozbudowanym systemem finansowym, w którym kryptowaluty pełniły rolę podstawowego środka rozliczeniowego. Dzięki mechanizmom mieszania i konwersji środków możliwe było skuteczne ukrywanie ich pochodzenia i wprowadzanie do legalnego obrotu.

Kluczową rolę w tym systemie odgrywały giełdy kryptowalut, które stanowiły pomost między światem nielegalnym a oficjalnym systemem finansowym. Jednym z przykładów jest Garantex, objęta sankcjami przez władze USA. Według ustaleń instytucji finansowych przez tę platformę przepływały środki powiązane z ransomware, darknetem i różnymi formami przestępczości finansowej.

Na tym tle pojawia się kontekst rosyjski, który nie ogranicza się wyłącznie do przestępczości zorganizowanej. Analizy zachodnich instytucji wskazują, że część środowisk cyberprzestępczych funkcjonuje w warunkach, w których ich działalność bywa tolerowana, o ile nie jest skierowana przeciwko interesom państwa. W tej samej przestrzeni operacyjnej działają struktury takie jak FSB oraz GRU, które były łączone z operacjami cybernetycznymi wykorzystującymi kryptowaluty jako narzędzie transferu środków.

Ten model nie opiera się na prostym podporządkowaniu, lecz na współistnieniu różnych interesów w tej samej przestrzeni technologicznej. Kryptowaluty stają się w nim narzędziem wykorzystywanym zarówno przez przestępców, jak i w operacjach o szerszym znaczeniu strategicznym.

Ten kontekst nabiera szczególnej wagi w świetle zdarzeń, które miały miejsce w Polsce. W listopadzie 2025 roku doszło do poważnego aktu sabotażu na linii kolejowej w rejonie Garwolina, gdzie ładunki wybuchowe uszkodziły infrastrukturę torową. Według ustaleń śledczych i wypowiedzi przedstawicieli władz, działania te miały charakter dywersyjny, a osoby zaangażowane w ich przygotowanie i realizację mogły działać na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Sprawa była traktowana jako element szerszych działań o charakterze hybrydowym, wymierzonych w infrastrukturę krytyczną. W tym konkretnym przypadku pojawiły się  publicznie informacje, które wskazywały na wykorzystanie kryptowalut jako formy wynagrodzenia dla sprawców.

Kontrowersje dotyczące giełd działających w Europie Środkowo-Wschodniej nabierają dodatkowego znaczenia. W przypadku ZondaCrypto pojawiły się nie tylko informacje o problemach operacyjnych i postępowaniach dotyczących możliwych nadużyć finansowych, ale również wypowiedzi o charakterze geopolitycznym. W wystąpieniach publicznych Donald Tusk powoływał się na informacje służb sugerujące możliwe rosyjskie wątki w historii finansowania spółki. Premier odwoływał się do informacji pochodzących – jak wskazywał – od polskich służb, sugerujących, że na wczesnym etapie rozwoju analizowanego podmiotu mogły występować wątki kapitałowe lub środowiskowe powiązane z kręgami rosyjskimi. W jego narracji nie chodziło o prostą, bezpośrednią własność czy formalną kontrolę, lecz raczej o bardziej złożone relacje, które w analizach bezpieczeństwa określa się jako powiązania pośrednie, rozproszone i trudne do uchwycenia w standardowej dokumentacji korporacyjnej.

Tego rodzaju sygnały, jeśli rzeczywiście pochodzą z materiałów operacyjnych, najczęściej dotyczą trzech obszarów. Pierwszy to pochodzenie części kapitału, który mógł trafiać do projektu przez pośredników, inwestorów prywatnych lub struktury zarejestrowane w różnych jurysdykcjach, co utrudnia jego pełne prześledzenie. Drugi to relacje osobowe, obejmujące wcześniejsze kontakty biznesowe lub środowiskowe osób zaangażowanych w rozwój przedsięwzięcia. Trzeci to funkcjonowanie w określonym otoczeniu finansowym, w którym obecne są podmioty powiązane z rynkami wschodnimi, w tym rosyjskimi.

Ten obraz uzupełnia kwestia źródeł kapitału w początkowej fazie rozwoju projektów kryptowalutowych, która w latach 2014–2018 znacząco odbiegała od standardów znanych z rynku finansowego. W tym okresie wiele przedsięwzięć powstawało bez udziału klasycznych funduszy inwestycyjnych, często w oparciu o środki prywatne, pożyczki lub inwestorów funkcjonujących poza sektorem instytucjonalnym. W polskim kontekście jako przykład takiego modelu działalności przywoływana bywa postać Mariusz Patrowicz, wieloletniego uczestnika rynku kapitałowego, związanego ze spółkami takimi jak FON, Atlantis czy Investment Friends. Patrowicz jest znany z działalności w obszarze inwestycji wysokiego ryzyka oraz budowania sieci powiązanych podmiotów giełdowych, które operowały poza głównym nurtem instytucjonalnego finansowania. W ostatnich latach pojawiał się również w kontekście inwestycji kryptowalutowych, co potwierdza jego obecność w tym segmencie rynku.

Zestawienie tych elementów prowadzi do obrazu systemu, w którym kryptowaluty są częścią znacznie szerszej infrastruktury finansowej, obejmującej zarówno legalny rynek, jak i obszary funkcjonujące poza jego kontrolą. Ich wykorzystanie w finansowaniu terroryzmu pozostaje ograniczone, ale udokumentowane. Znacznie większe znaczenie mają w obszarze prania pieniędzy i cyberprzestępczości, gdzie stanowią narzędzie integrujące różne poziomy działalności – od darknetu po globalne przepływy finansowe. To właśnie ta wielowarstwowość sprawia, że kryptowaluty nie mogą być analizowane wyłącznie jako technologia. Są elementem systemu, w którym przenikają się interesy finansowe, przestępcze i państwowe, a granice między nimi nie zawsze są wyraźne


Jestem emerytowanym funkcjonariuszem państwowym, analitykiem bezpieczeństwa oraz prawnikiem. Przez wiele lat zajmowałam się zagadnieniami bezpieczeństwa państwa, analizą ryzyk oraz funkcjonowaniem instytucji publicznych w warunkach podwyższonego zagrożenia. Doświadczenie praktyczne łączę z analizą prawną i geopolityczną, koncentrując się na mechanizmach decyzyjnych, odpowiedzialności instytucjonalnej oraz realnych skutkach polityki bezpieczeństwa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka