66 obserwujących
331 notek
370k odsłon
  17432   0

ASTROLODZY O NAJBLIŻSZEJ PRZYSZŁOŚCI POLSKI

Po otrzymaniu bana miałem sporo czasu, wróciłem więc do linków, które w poprzednim miesiącu mnie zaintrygowały, a których nie przejrzałem do końca. Jeden z nich zaprowadził mnie ponownie na portal proplatfomerskiego astrologa Piotra Piotrowskiego, który wieszczył i w końcu wywieszczył zwycięstwo Komorowskiego.

Pomyślałem czemu nie i pociągnąłem temat prognoz astrologicznych - tego co nas czeka w najbliższym czasie. Generalnie trzymałem się horoskopu III RP i horoskopu Polski 996 r.

Tym mniej czuje się zmieszany treścią tej, przecież nie naukowej, notki, którą sprokurowałem, im bardziej wspomnę sobie wróżby politologów, ekonomistów, ośrodków badawczo - sondażowych, dobrze płatnych analityków wszelkiej maści, którymi nas raczyły i raczą codziennie wiodące media.

Poniżej przedstawiam rezultaty moich poszukiwań i od razu uprzedzam, że nie znam się na astrologii i nie podejmę polemiki z naczelnymi astrologami Salonu 24 :) choć chętnie poczytam co oni i inni laicy, tacy jak ja, mają na ten temat do powiedzenia.

Dla wytrwałych na koniec bonus: Katastrofa smoleńska oczami wróżki Kingi Cichockiej.

P.S. Za swoiste signum temporis uważam zbieżność dat 04.08.br. i 07.08.br z wpisów Piotrowskiego i jerrego (sprzed 2 lat !!). Reszta też wygląda tak, jakby się zazębiała.

 

UWOLNIONE MOCNE SIŁY I WĘZŁY GORDYJSKIE, CZYLI BYĆ MOŻE NAWET ODCZUWACIE PAŃSTWO WIELKĄ OCHOTĘ ...

2010-07-04 Jehle Markus, Kałuski Bogusław tłumaczenie
Prognoza astrologiczna na lipiec i sierpień 2010
Jakość czasu w lipcu i sierpniu 2010

„Z astrologicznego punktu widzenia jest przed nami gorące lato                           

TRENDY OGÓLNE

Gorące - przynajmniej w przenośnym znaczeniu. Konstelacje Wielkiego Krzyża z 26. czerwca 2010 zostaną pod koniec lipca i na początku sierpnia jeszcze raz rozgrzane. Z tym związane jest niebezpieczeństwo działań "przeskakujących" (Mars opozycja Uran 30. lipca), uwalniających zatamowane frustracje (Mars koniunkcja Saturn 31. lipca) lub pochodzących z fanatycznych przekonań (Mars opozycja Jowisz i kwadratura Pluton 04. sierpnia).

Jednak zaraz potem Wielki Krzyż będzie auaktywniony przez Wenus, która 07. sierpnia przechodzi do Wagi i między 07. i 10. sierpnia tworzy opozycję do Urana, koniunkcję z Saturnem, opozycję do Jowisza i kwadraturę do Plutona. Z tego względu są tego lata wymagane dyplomatyczne wysiłki, aby zapobiec eskalacjom gwałtu i aby rozbrajać lub wyhamowywać wymykające się spod kontroli konflikty i katastrofy. W centrum może znajdować się spór o pieniądze i inne wartości. Jednocześnie zostaną uwolnione mocne siły, z których pomocą da się rozciąć niektóre węzły gordyjskie.

Konieczność tego, żeby coś zmienić i na nowo ukształtować jest wyczuwalna całkiem wyraźnie (koniunkcja Jowisz - Uran w Baranie). Nawet gdybyście Państwo chcieli, aby w Waszym życiu wszystko z grubsza było jak dotąd, będziecie musieli to czy owo ryzyko podjąć i zmiany rozpocząć (Saturn opozycja Uran 26. lipca). Być może nawet odczuwacie Państwo wielką ochotę na nowy start, na poważenie się na coś nowego, na coś, na co dotąd się nie odważaliście. Szczyty i doliny znajdują się tego lata tuż przy sobie. Nawet szczęście i sukces mają  swoje ciemne strony (podwójna kwadratura Jowisz Pluton 25. lipca i 03. sierpnia).”

http://astrologia.kaluski.net/prognozy.php?id=916

 

CO SIE MOŻE PRZYTRAFIĆ KOMOROWSKIEMU, PERSPEKTYWY KACZYŃSKIEGO – PROPLATFORMERSKI ASTROLOG PIOTR PIOTROWSKI ALARMUJE !!

 „Natomiast to, jak będzie wyglądała prezydentura Bronisława Komorowskiego, stanie się jasne dopiero po zaprzysiężeniu, kiedy będziemy mieli horoskop tej prezydentury. Jedną z dat proponowany na tę uroczystość jest dzień 7 sierpnia. Jednak astrologicznie to najgorszy z możliwych terminów.

 Wielki krzyż w znakach kardynalnych nie wróżyłby niczego dobrego. Lech Kaczyński również był zaprzysiężony na fatalnym wielkim krzyżu, tyle że zachodził on w znakach stałych. Jak ta prezydentura się skończyła, każdy wie. W przypadku terminu zaprzysiężenia Komorowskiego sprawa jest prostsza, bo wystarczą dwa dni zwłoki, a Księżyc zdąży się przesunąć do Lwa i zamiast tworzyć kwadratury, utworzy trygon do Jowisza i Urana w Baranie oraz sekstyl do Marsa, Wenus i Saturna, będąc jedynym buforem dla pozostałego wówczas półkrzyża, co chociaż w części znosiłoby napięcie z tego niezwykle trudnego układu planetarnego.”

...

„Wszystko jest możliwe, bo jesienią 2011 roku przez ascendent Kaczyńskiego będzie przechodził Jowisz – zwiastun popularności i politycznego prosperity. Jakkolwiek, zanim do tego dojdzie, lider Prawa i Sprawiedliwości będzie musiał uporać się najpierw z kwadraturą tranzytującego Urana do Słońca, która przecież tak drastycznie i boleśnie zdążyła już zmienić jego życie. Wpływ tej kwadratury na dobre skończy się dopiero w marcu 2011 roku, a najgorszy okres przypadnie na czas między listopadem 2010 a styczniem 2011.”

Lubię to! Skomentuj25 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale