Kot z Cheshire Kot z Cheshire
202
BLOG

Zamach stanu, czyli "farsa lubi się powtarzać jakio historia".

Kot z Cheshire Kot z Cheshire Polityka Obserwuj notkę 29
Ceterum censeo Poloniam mox extra Unionem Europaeam futuram esse

Pod wrażeniem wczorajszej historii chciałbym się podzielić pewną refleksją "z pogranicza" problemu. 

Nie wiem czy też to Państwo zauważyliście... Otóż czasami widuje się "młodo-starych" ludzi, którzy ubierają się jakby czas dla nich stanął w miejscu 30- 40 lat wstecz: starsze panie z warkoczykami, bez makijażu, w wymiętym tiszircie i w dżinsach, panowie w krótkich spodenkach i adidasach... Czasami jest to dopracowana "stylówka", ale nie o takich przypadkach tu piszę. Niektórzy ludzie po prostu nie wyrastają z czasów gdy byli piękni i młodzi, a świat stał przed nimi otworem i było "fajnie". 

Pomyślałem o tym już jakiś czas temu, obserwując poczynania naszego "gaulajterka". Od razu po tym, jak został tu w 2023r. "zrzucony" przez Niemców (niczym Nowotko przez Ruskich w 41), jego posunięcia zdawały się wskazywać na to, że nie przyjmuje, nie rozumie, a nawet nie dostrzega zmian, jakie zaszły w Polsce pod jego nieobecność. Jednak wczorajsza akcja już jasno wskazuje na to, że ten facecik nadal żyje gdzieś w latach 90-tych ubiegłego wieku, kiedy był "piękny i młody" a wszystko było jeszcze przed nim i wystarczyło tylko wyciągnąć rękę i "policzyć głosy". On pozostał mentalnie w czasach Wałęsy i Falandysza, "nocnej zmiany", sprawy ś.p. Michała Falzmanna czy Romana Kluski. Wydaje mu się, że wystarczy wyciągnąć skądś jakąś Korwin- Piotrowską czy Ptyś - Bździągwowską (dlaczego te ... zawsze mają podwójne nazwiska, czy aby nie dlatego, że jak się ma tylko jedno to się je szanuje?), zebrać kilku smutnych facecików i razem ogłosić, że od dziś jest ona szefową TK, SN, czy czego szefową im tam się ją spodoba "mianować". I że to zadziała, wszyscy położą uszy po sobie a milicja dopilnuje by nikt nie szumiał. On jakby nie zauważył, że dziś nie ma już monopolu medialnego i że funkcjonują w Polsce silne opozycyjne media, że jest internet, że funkcjonariusze już nie są tak usłużni i nie wszystko zrobią "na telefon" (zwłaszcza na rok przed zmianą władzy), że nie da się opornych po prostu spałować i tak "rozwiązać problem", a przede wszystkim tego, że zdecydowana większość narodu (w tym też znaczna część jego "elit"!), nie chce już wracać do czasów tamtego "ubekistanu" w którym można było zrobić dowolny przekręt, obrabować kogo się chce, lub zabić bezkarnie generała policji (czyli móc zabić bezkarnie KAŻDEGO).

I bardzo mnie w tym wszystkim ciekawi jedno: czy on aby nie ma racji, czy za chwilę znów nie obudzimy się wszyscy w tamtej rzeczywistości.  Wkrótce się o tym przekonamy...

PS.

Właśnie przeczytałem, że Geert Wilders, jeden z najważniejszych polityków w Niderlandach,  lider Partii Wolności (PVV), drugiej co do znaczenia w Niderlandach zamieścił na platformie X krótki i dosadny wpis dotyczący szefa polskiego rządu. „Tusk działa jak nazista”. To jest naprawdę MOCNE. Chyba już widać, że się przeliczyli.


Ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Polityka