Cleofas Cleofas
387
BLOG

Biskupi i ich rzecznicy oraz lapsusy

Cleofas Cleofas Religia Obserwuj temat Obserwuj notkę 9

 Katoliccy hierarchowie w kwestiach dotyczących problemów współczesnych, dylematów moralnych, które rodzą się w stosunku do osiągnięć najnowszej nauki i innych społecznych nowalijek, ciągle pozostają w tyle, popełniają lapsusy.

Poprzednik abp. Stanisława Gądeckiego, abp Józef Michalik, nawet został nazwany Lapsusem.

Gądecki nie jest gorszy w tej kwestii, a może nawet przewyższa poprzednika, bo rzadziej się odzywa. Chyba z nieśmiałości.

Zastanawiam się, po co są rzecznicy, jak ks. Józef Kloch, który zajmuje się objaśnianiem, co „poeta” miał na myśli, a nie rzecznikowaniem. Rzecznik jest od rozpowszechniania, udostępniania, a nie interpretowania. Od tego są czytelnicy, odbiorcy, publiczność.

Czy wobec tego nie powinno być tak, że to ks. Kloch powinien być szefem Episkopatu, a Gądecki… no właśnie kim? Nawet niespecjalnie na rzecznika się nadaje.

A może jest inaczej, abp Gądecki zajmuje sie tym, czym nie powinien. Bo przecież kapłan nie jest od wyznaczania ról dziewcząt i chłopców, a takim właśnie lapsusem popisał się hierarcha.

Przypomnę, że myśl Gądeckiego jest taka: dziewczynki sprzątają po chłopcach, bo odwrotnie jest gender.

Abp Gądecki nie sprząta po sobie, bo jest przeciw gender, a oprócz tego zdaje się papież Franciszek nie powiedział, co o tym gender mają oficjalnie biskupi myśleć.

Nie zdziwmy się, że po powrocie z synodu biskupów, może być tak, że hierarcha Gądecki powie coś zupełnie innego, np. „ja będą sprzątał po sobie, a gosposia niech idzie na mszę, bo taka sama katoliczka, jak ja”.

Może być tak? Może. Jak Franciszek powie, Gądecki jako posłuszny feudał, powtórzy.

W dalszym ciągu jest dla mnie niezbyt jasne, dlaczego ks. Kloch nie jest szefem Episkopatu, bo wie lepiej, a przynajmniej potrafi wytłumaczyć abp. Gądeckiego, tak samo Mateusz Dzieduszycki, który jest rzecznikiem abp. Hosera – i też tłumaczy, co „poeta” miał na myśli. Dzieduszcki też katolik, dlaczego nie zastąpi Hosera?

A ja, który nie jestem rzecznikiem ani ks. Klocha, ani tego, któremu on rzecznikuje, poprawię, albowiem hierarcha powiedział: „Obecnie groźnym wyzwaniem jest – lansowana pod płaszczykiem programu równościowego – ideologia genderyzmu”.

Ho, ho, ideologia genderyzmu jest młodsza od feminizmu, ale gdzie im razem wziętych do ideologii chrześcijaństwa, bądź katolicyzmu.

To, że ktoś domaga się dla siebie praw takich samych, jak inni, nie jest ideologiem, nie uprawia ideologii, jest za sprawiedliwością.

Ideologia jest wówczas, gdy do wierzenia podaje się prawdy, których nie można sprawdzić.

Ideologia komunizmu mówiła, że na końcu historii wszyscy będziemy równi i będzie mogła rządzić kucharka. A ideologia chrześcijańska twierdzi, że po śmierci też będzie sprawiedliwie i kucharka będzie w raju rządziła.

To jest ideologia, której nie można sprawdzić, prawda to, czy też li to fałsz?

W ten sposób poprawiam lapsus Gądeckiego i Klocha, choć nie jestem rzecznikiem rzecznika.

Cleofas
O mnie Cleofas

To - to już lekka przesada.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo