31 obserwujących
5207 notek
1865k odsłon
158 odsłon

Wolne żarty...

Wykop Skomentuj6

Prawo i Sprawiedliwość w polskich sądach mają się do siebie raczej nijak. W filmie Sami Swoi z końcówki lat 60. XX w. doskonale widać, jak ma się stanowione prawo do problemów życia codziennego. Owszem, prawo prawem jest, ale sprawiedliwość także musi być - nasza...

image

https://i.ytimg.com/vi/5iwCPgOZMkg/maxresdefault.jpg


Mój pierwszy kontakt z prawem był bardzo prosty. Były to już lata 80. XX w. i musiałem korzystać z fachowej pomocy. Mama znalazła radcę prawnego, który był synem jej koleżanki.

Udzielił mi bardzo ważnego wskazania. Wyjaśnił, że moja sprawa nie jest przegrana, ale on boi się o swoją karierę, gdyby sąd przyznał mi rację...


W konsekwencji dalszych zdarzeń zaprzyjaźniona radczyni prawna zapytała mnie o nazwisko sędziego, który prowadził moją sprawę. Gdy je wymieniałem, wyjaśniła tylko, że ta sędzina nie lubi kawalerów i dlatego przegrałem...


Tak postrzegam ten "wymiar sprawiedliwości", którego bronią lewacy. Dość dodać, że każdy z nas wie, co i ile kosztuje. Prawda też. Pewna anegdota mówi, że jedna ze stron podarowała sędziemu czwórkę dorodnych koni podczas, gdy strona przeciwna podarowała sędziemu naprawdę "wypasioną karocę".


Po ogłoszeniu wyroku strona przegrana wyjaśniła sędziemu, że ta karoca była znacznie więcej warta, niż te konie... Sędzia wyjaśnił, że to jednak konie pociągnęły....


I tym żartobliwym komentarzem zakończę mój postulat, żeby Prawo i Sprawiedliwość były przestrzegane w naszym życiu codziennym.



O stosunku władzy do obowiązującego prawa warto przeczytać:

https://www.salon24.pl/u/zbigniewkuzmiuk/1007204,ten-czlowiek-w-zyciu-slowa-prawdy-nie-powiedzial



Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo