Wojtek Wojtek
206
BLOG

góra lodowa sędziowskiej kasty

Wojtek Wojtek Polityka Obserwuj notkę 1

Od dziesiątków lat trwała batalia o reformę systemu sądownictwa. Objawy znane były od lat... przynajmniej 70. XX w. Sprawa była prosta. Wydziały prawa polskich uczelni kształciły ogromne ilości adeptów sztuki prawniczej. Były to studia dla sędziów, studia dla adwokatów i prokuratorów i radców prawnych, studia dla notariuszy.

Sprawa nie była trudna. Trzeba było zdać egzamin wstępny wymagany na studiach uniwersyteckich. Ich ukończenie wiązało się jednak z koniecznością odbycia stosownej praktyki (aplikacji sędziowskiej, adwokackiej czy w notariacie). Dopiero po zdaniu egzaminów po zakończeniu takiej aplikacji można było ubiegać się o stosowną nominację.

I tutaj jest pies pogrzebany. Nie każdemu absolwentowi wydziału prawa było dane uzyskać dostęp do takiej aplikacji. W takim przypadku absolwent prawa mógł pracować gdzie chciał, ale w komórkach prawniczych mógł być tylko "specjalistą" bez możliwości samorealizacji w zawodach prawniczych.

Nie wszyscy godzili się z takim wyrokiem i dopiero lata 80. XX w. coś w sprawie zmieniły. Tyle, że już było łatwiej uzyskać uprawnienia do wykonywania zawodów prawniczych. Okazuje się, że jedynie do czasu. Po roku 2015 cenzurką do wykonywania zawodu sędziego jest nominacja przez prezydenta państwa. O ile prezydent odbiera przysięgę od sędziego przy jego nominacji, to już taki sędzia może zostać uznany przez środowisko jako "niewłaściwie wybrany" a jego postanowienia można podważyć bez problemu...

Ech, życie...



https://www.youtube.com/watch?v=nUJyLvdA148




https://www.youtube.com/watch?v=r-fGzAKMvBc&t=5s


Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka