Jesteśmy po wyborach do parlamentu Unii Europejskiej. Bez względu na wyniki, na pewno w warunkach polskich był to wielki sondaż a nawet plebiscyt poparcia dla Platformy Obywatelskiej i jej lidera - Donalda Tuska.
Jeżeli w ten sposób spojrzymy na wyniki wyborów z 9 VI 2024 roku, to chyba nie ma wątpliwości, że w Polsce funkcjonuje coś takiego, jak wpływ z zagranicy na polskie społeczeństwo. Jest elita"władzy", która zawarła jakiś pakt o wyeliminowanie konkurencyjności Polski w gospodarce.
I jest druga elita - dla której Polska jako suwerenne państwo ma swoją wartość.
Wybory do PE w tej sytuacji są więc plebiscytem - która z tych elit ma większe poparcie w społeczeństwie i jednocześnie jest informacją dla globalistów - na ile mogą przystąpić do rozdzielenia między sobą obszaru kolejnego państwa.
Oferta sformułowana przez PiS po wyborach parlamentarnych mogłaby być dalej aktualna - stwierdził Jacek Sasin w programie radiowym, proponując szefowi MON tekę premiera w nowym rządzie.
https://www.youtube.com/watch?v=uJ6aT02_9ao



Komentarze
Pokaż komentarze