Wojtek Wojtek
533
BLOG

analiza brzozy i nie tylko

Wojtek Wojtek Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 3

Wizyta prof. Wiesława Biniendy w Ojczyźnie dobiegła końca. Jak sam Gość to określił, była to trudna i wyczerpująca wizyta pełna spotkań z polskim społeczeństwem, które wyraża ogromne zainteresowanie w wyjaśnieniu problemu. Jak to określił - gdyby powiedziano, że samolot stracił w powietrzu skrzydło, nie byłoby z jego strony zainteresowania. On tymi sprawami nie zajmuje się, statek był produkcji radzieckiej, więc możliwe, że rozsypał się tym bardziej, że jest to samolot już niemłody.

Ponieważ w informacji o przyczynach katastrofy podano, że skrzydło uderzyło w rosnące drzewo - to już był jego naukowy problem. Nie mógł pozostawić bez weryfikacji informacji, że kawałek słabego drzewa, jakim jest brzoza, potrafił spowodować urwanie się skrzydła samolotu. Może, gdyby był to ultralekki samolocik, to i takie rozwiązanie byłoby możliwe, ale tu jest zupełnie inny problem - bowiem  samolot jest wielkości kilkunastometrowego budynku a jego masa sięga setki ton. Dlatego zainteresował się modelem matematycznym konstrukcji samolotu, którego skrzydło urywa się po zetknięciu z drzewem...

Pan W. Binienda jest także zaskoczony brakiem zainteresowania specjalistów od bezpieczeństwa lotu jego osiągnięciem, które wręcz dyskwalifikuje opinie specjalistów starannie i wnikliwie badajacych okoliczności katastrofy. On dysponował jedynie informacjami podanymi w mediach, fotografiami dostępnymi przez internet a samolot... Cóż, znał zasady konstrukcji a ponieważ pochodzi z Polski, więc znał realia produkcji Made in CCCP.

I tak to się zaczęło. Okazało się, że jego akces współpracy w rozwiązaniu tej zagadki przez zespół ludzi dobrej woli nie mających zaufania do oficjalnych międzynarodowych komisji zwłaszcza pod honorowym przywództwem premiera jest jak najbardziej potrzebny. Jak podkreśla - umie przeanalizować przypadek destrukcji bryły w zależności od okoliczności tej destrukcji i potwierdzić ją modelem matematycznym. Niestety, tylko tyle i aż tyle. Na podstawie wspólnej pracy wielu osób symulacja komputerowa oparta na zweryfikowanym oprogramowaniu, prowadzona przez osoby zawodowo trudniące się badaniem takich właśnie spraw spowodowała wykluczenie interpretacji ogłoszonej przez specjalnie powołane do tego celu zespoły. 

Samolot leciał inaczej, niż orzekli to biegli z urzędu. Nedostępność pokładowych rejestratorów lotu uniemożliwia potwierdzenie lub wykluczenie wersji oficjalnej. Problem polega na tym, że układ kadłuba po katastrofie uzasadnia tylko przypadek eksplozji na pokładzie. Tylko ten przypadek jest potwierdzony przez symulację komputerową. Natomiast nie ma żadnych pomiarów, które mogłyby wykluczyć prawidłowość symulacji komputerowej. Już z samego zapisu trajektorii lotu wynika, że była ona modyfikowana przed publikacją, nosi ślady nadinterpretacji a potwierdzenie nie jest możliwe.

Dużo jest wątpliwości a doświadczenia post factum dowodzą jednego - zrobiono wszystko, aby na pewno nie dopuścić zbadania miejsca katastrofy oraz szczątków p niej. Stawia to w złym świetle władze państwa, na terenie którego doszło do katastrofy. Niechęć strony polskiej do powołania zespołu międzynarodowych eksperów jest pełna kontrowersji a już rozpoznanie dziennikarskie dowodzi szeregu zaniedbań ze strony polskiego kierownictwa.

Ciągle jeszcze będziemy mieć wątpliwości - wypadek czy katastrofa sprowokowana. Ktoś czerpie na tym swój kapitał. Być może jest to tragiczny zbieg okoliczności, ale dlaczego tyle kłamstw towarzyszy tej katastrofie ? A jeżeli jest to zamach, jakich wiele ma miejsce ostatnio ? Komu zależy na tym, aby informacja o akcji terrorystycznej nie została ogłoszona ? Przez kogo miałaby bbyć zorganizowana i przeciwko komu ? Do czasu, aż znajdziemy odpowiedź, ciągle będziemy wątpić i nie dowierzać.

Oto linki do wywiadu z prof. W. Biniendą. Część pierwsza - przed kamerami TV TRWAM oraz część druga - już przed mikrofonem Rozmów Niedokończonych Radio Maryja z Torunia.

Dodam, że wiele informacji zawarto we wczorajszym (z 28 maja 2012 r.) Naszym Dzienniku.    

 

część pierwsza  http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=30855

część druga       http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=30861

 

 

Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Technologie