elementy programu
Ściąga dla partii politycznych
7 obserwujących
441 notek
104k odsłony
356 odsłon

Edukacja seksualna i dobre prawo

Wykop Skomentuj26

Jest dla każdego oczywiste, że na lekcji, gdzie omawiana jest anatomia człowieka, musi być prawda naukowa, a nie polityczna czy religijna propaganda. Z drugiej strony jest oczywiste, że nie wolno udostępniać dzieciom wiedzy, która zaszkodzi ich rozwojowi, zdrowiu lub bezpieczeństwu. Te warunki bardzo łatwo zapisać precyzyjnie w ustawie, jeśli chce się dobra dzieci. Jeśli jednak ustawodawca proponuje zapisy nieprecyzyjne, to znaczy, że chce zadymy politycznej i krzywdy dzieci. Temu ma zapobiegać ten punkt naszego programu.

Temat jest najpoważniejszy z poważnych - od dobrego prawa na temat edukacji seksualnej może zależeć zdrowie i moralna kondycja naszego narodu za kilkadziesiąt lat. Dlatego trzeba koniecznie podkreślić te dwie kluczowe kwestie, zabezpieczające zdrowie i przyszłość naszego narodu:   

 1. Jak edukować? - Wymyśliłem na tę okazję bon mot: "prawda i tylko prawda, ale nie cała prawda". Oznacza to m.in.: kary w kodeksie karnym za świadome wprowadzenie do edukacji treści fałszywych - sprzecznych z treściami nauk przyrodniczych; karanie za wprowadzenie do edukacji dzieciom (młodzieży) wiedzy przeznaczonej dla młodzieży (dorosłych).   

 2. Jak chronić dzieci przed szkodliwymi treściami? - Odpowiedź hasłowa, trafiająca w sedno: "Tak, jak przed pornografią". Prawo ma być wzorowane na przepisach dotyczących pornografii . Oznacza to m.in. karanie z kodeksu karnego za publiczne udostępnianie środowiska sprzyjającemu dostępowi dla dzieci do treści przeznaczonych tylko dla dorosłych (np. za Internet bez hasła); karanie za dedykowane instruktaże, dodatkowe zajęcia seksualne i niepubliczne formy edukacji seksualnej, jeśli zostaną udostępnione bez sprawdzania dowodu osobistego.

 Aby to było jasne i precyzyjne, wszystkie podręczniki powinny zostać opatrzone klauzulą: "Nie wolno udostępniać dzieciom w wieku poniżej (1)-go roku życia". Jeśli wpadnie w ręce dziecka podręcznik bez takiej klauzuli, to w przypadku sprawy sądowej o szkody wyrządzone dziecku wydawca podpada pod domniemanie winy.

Dla tych, co nie potrafią wyciągać wniosków (W):

W1: Osobne zajęcia z osobnych przedmiotów (edukacja seksualna, trening erotyczny, techniki antykoncepcji itp.) mogą być dostępne tylko dla dorosłych.

W2: Jeżeli zagadnienia seksualne powinny być omówione z dziećmi (np. techniki antykoncepcji), muszą być one częścią programu nauczania w ramach biologii (np. biologia rozrodu), historii (np. historia antykoncepcji), lekcji wychowawczej (np. kary za całowanie się na korytarzu) lub innego przedmiotu standardowego i obowiązkowego w szkołach powszechnych.

W3: Na lekcjach religii edukacja seksualna musi być całkowicie zakazana.

W4: Publiczne zachowania seksualne i demonstracje preferencji seksualnych muszą być zakazane.

Wykop Skomentuj26
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo