Wielu ludzi zastanawia się, dlaczego światem rządzi absurd. Czy niszczenie przyrody jest tak trudno zauważyć? Dlaczego politycy popierają oszustów, którzy kłamią na temat fizyki i biologii? Dlaczego ludzie wykształceni dają się nabierać na proste antynaukowe oszustwa i kłamstwa w rodzaju: "weganie potrzebują więcej roślinności do jedzenia niż my, więc wymuszają na rolnictwie zwiększanie ilości upraw". Dlaczego ludzie wykształceni wierzą w opłacalność spalania wodoru w celach energetycznych? Jak do nich trafić? - Bardziej klarowne obliczenia? Jakieś nowe, jeszcze piękniejsze sentencje opisujące zależność zdrowia dzieci od czystej przyrody? Jak trafić do ludzi, żeby odrzucili to, w co wierzą i zrozumieli ekologię? Odpowiedź jest prosta - nie można do nich trafić sentencjami ani edukacją, ponieważ oni to wiedzą. Kto jest więc winny?
Winni są źli ludzie... a dokładniej, ludzie interesu, których zarobki zależą od działalności niszczącej przyrodę. Popatrz na wspólną politykę rolną i unię celną UE. W interesie rolników (i hodowców, i mleczarzy, i ...) europejskich cały świat niszczy przyrodę, żeby dostarczyć surowca do produkcji biopaliwa i paszy dla zwierząt. Innym przykładem złych ludzi jest środowisko związane z dziwacznymi i kosztownymi technologiami, jak np. produkcja wodoru w celach energetycznych. Każdy wie ze szkoły, że wyprodukowanie wodoru zużywa więcej energii niż powstaje ze palenia tego wodoru. Gdybyśmy mogli tanio wydobywać wodór, np. z Jowisza, to można by go spalać w celu wytwarzania energii, ale na razie nie mamy dostępu do zasobów wodoru - musimy go wytwarzać i spalać na zasadzie perpetuum mobile - czyli jest to jedno wielkie oszustwo proponowane przez ludzi złych. Myślisz, że oni nie rozumieją zasady zachowania energii? To źle myślisz - oni tylko udają tępaków, żeby ogłupiać innych ludzi i dostarczać im wytłumaczenia dla zła, które czynią. Oni są świadomi, że są złymi ludźmi.
Odpowiedzialni za niszczenie przyrody są ludzie o złych intencjach - ludzie którzy zgadzają się niszczyć przyrodę i zatruwać swoje dzieci, żeby mieć więcej pieniędzy. Jeśli kochają swoje dzieci, to przeprowadzają się w zdrowsze miejsca, żeby chronić swoje dzieci... i niszczą przyrodę i trują innych ludzi. Piękne sentencje ani edukacja nie wystarczą, konieczne jest atakowanie sumień tych ludzi, bo tylko sumienie jest narzędziem, za pomocą którego można naprawić ludzi złych.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)