elementy programu
Ściąga dla partii politycznych
13 obserwujących
815 notek
211k odsłon
  96   0

Jak inflacja nakręca inflację

Niby temat banalny, ale jednak nie wszyscy go rozumieją. Jeżeli wskaźnik inflacji jest większy niż naturalny, wtedy uruchamiają się mechanizmy sprzężenia zwrotnego prowadzące do kryzysu. Jednym z takich mechanizmów jest pozbywanie się oszczędności przez ludzi, którzy widząc, jak ich pieniądze tracą na wartości, zaczynają panicznie kupować niepotrzebne im trwałe dobra, np. samochody. Niedawno zauważyłem, że znajomy kupił niepotrzebny mu nowy samochód i sprzedał starszy - dobry i w dobrym stanie. Co ciekawe, czekał trzy miesiące, ponieważ producenci samochodów nie nadążają za popytem. Podobno teraz trzeba już czekać 6 miesięcy i podobno zjawisko to dotyczy całego świata - po prostu nie ma już na rynku nowych samochodów. Łatwo sobie wyobrazić, że presja na wzrost wydajności pracy wymusza wzrost płac w sektorze motoryzacyjnym ponad inflacyjną normę.

Mechanizm ten ma oczywiście charakter globalny - płace rosną więc w wielu branżach szybciej, niż wynika to ze wskaźnika inflacji. Najprostszym sposobem przerwania tego błędnego koła jest podniesienie oprocentowania depozytów, ale w warunkach kapitalizmu nie ma sposobu, aby zmusić banki do takiego kroku. To jest jedna z przyczyn, dlaczego w kapitalizmie pojawiają się cykliczne kryzysy. Ekonomiści rozumieją już dzisiaj, że w każdym kraju powinny istnieć banki, których właścicielem jest państwo. W Polsce też mamy takie banki. Jeżeli więc rząd chce pomóc ludziom i nie dopuścić do kryzysu, powinien drastycznie podnieść oprocentowanie depozytów w bankach, które kontroluje. Ludzie wtedy zaczną masowo otwierać nowe rachunki w tych bankach, a wtedy banki prywatne, aby ratować swoją pozycję na rynku, muszą też podnieść oprocentowanie depozytów. W ten sposób inflacja zostaje opanowana.

Mamy więc prosty test na to, czy rząd działa w interesie obywateli, czy w interesie prywatnych bankierów - wystarczy porównać wysokość odsetek od pieniędzy, jakie ludzie trzymają na rachunkach bankowych.

Innym sposobem walki z inflacją jest likwidacja podatku od tych odsetek. Na razie to wystarczy - nie za dużo na raz...

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka