Trwa cyrk wywołany nieporozumieniem lub celowym przekręcaniem tekstu naszej nowej ustawy. Nadal wypowiadają się ludzie, w Izraelu i USA, którzy nie zrozumieli ustawy lub celowo o niej kłamią. A ze strony naszych polityków nie widać głosu rozsądku - głosu, który by jasno powiedział Izraelczykom i Amerykanom:
Tekst nowej ustawy broni się sam, ale tego głosu nie słychać – potrzebni są ludzie, którzy będą ją głośno cytować i głośno cytować kłamstwa, które o tej ustawie krążą wśród trolli i hejterów.
„„Art. 55a. 1. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu…” - to cytat prawdziwy
A oto co głoszą kłamcy i ludzie wprowadzeni w błąd:
„Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Polakom…” - to cytat fałszywy
"Przyjaciele, Żydzi i Amerykanie! Nie pozwólcie się szczuć, najpierw przeczytajcie treść ustawy, a wtedy zrozumiecie, że wasze obawy, to skutek urojeń lub skutek kłamstw, w które uwierzyliście bezkrytycznie. Nieprawdziwy jest zarzut, że chcemy karać za sprzeczne z faktami przypisywanie Polakom udziału, my tylko chcemy karać za przypisywanie narodowi polskiemu lub państwu polskiemu udziału. Naprawdę, nie bójcie się zajrzeć i przeczytać, jak jest naprawdę. To ogromna różnica oskarżyć pojedynczą osobę o popełnienie zbrodni, a oskarżyć naród lub państwo o popełnienie zbrodni".
Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Cieszmy się, bo nareszcie wszystko się wyjaśni i oczyszczeniu ulegnie atmosfera w stosunkach polsko-żydowskich. Będziemy wspólnie - Polacy z Żydami - ścigać za kłamstwa oświęcimskie, gdyż nasze prawo dzięki nowej ustawie lepiej się integruje z prawem izraelskim dotyczącym Holocaustu. Przerzucanie winy z Niemców na Polaków jest niewątpliwym kłamstwem oświęcimskim. Obrona narodu polskiego i państwa polskiego przed takimi oszczerstwami jest jednocześnie obroną prawdy o Holokauście – tej prawdy, o którą walczy naród żydowski i naród polski. Już niedługo będzie nareszcie walczyć o nią wspólnie.




Komentarze
Pokaż komentarze (3)