dzierzba dzierzba
165
BLOG

Bawiący do końca kabaret z tytanika peel

dzierzba dzierzba Społeczeństwo Obserwuj notkę 4
Ja też dotąd myślałem sobie: cholera, źle to wygląda, bo pomijając – w sensie polemicznym, jej nigdy nie można tracić – wiarę, że Bóg nad nami czuwa, to mamy w zasadzie tylko Prezydenta, który na dodatek też nie ma lekko. Nie dość, że obszczekują go wściekle w obłąkańczym szale watahy naprawdę bezwzględne i szalone, to przecież dopiero co próbował go opluć ponoć nasz – znany z tego, że ma mentalnie Bolka w klapie i pisze teraz książki z Rachoniem – człowiek. Jak tu się więc nie przejmować, jednym słowem?

Słuchajcie, kochani! Czy zdarza się wam wstawać lewą nogą, mieć zły humorek? No pewnie, wszyscy tak czasem przecież mamy. Ja ostatnio nawet jakby częściej podle się czuję i gdyby nie jeden prosty sposób, którym się z wami za chwilę podzielę, nie wiem, jak w ogóle dawałbym radę. Jeżeli więc wy także jesteście smutasami zaniepokojonymi rosnącym zadłużeniem, bezczelnością tej władzy, jej szykanami, już nie psuciem państwa, ale jawnym waleniem młotem w jego fundamenty, kłamstwami tak grubymi nićmi szytymi, że medialna igła z coraz większym trudem przebija się przez materiał bredni i półprawd, by połączyć je w coś, co przyjmie za dobrą monetę ktokolwiek niebędący funkcjonalnym debilem – mimo wszystko uśmiechnijcie się, brygada.

Ja też dotąd myślałem sobie: cholera, źle to wygląda, bo pomijając – w sensie polemicznym, jej nigdy nie można tracić – wiarę, że Bóg nad nami czuwa, to mamy w zasadzie tylko Prezydenta, który na dodatek też nie ma lekko. Nie dość, że obszczekują go wściekle w obłąkańczym szale watahy naprawdę bezwzględne i szalone, to przecież dopiero co próbował go opluć ponoć nasz – znany z tego, że ma mentalnie Bolka w klapie i pisze teraz książki z Rachoniem – człowiek. Jak tu się więc nie przejmować, jednym słowem?

Ale okazuje się – zresztą nie od wczoraj – że można. Da się rżeć, rechotać, chichotać, boki zrywać, parskać, kręcić bekę i tak dalej – jakkolwiek by tego nie nazywać – opowiadając ludziom o tych wszystkich, ponurych przecież sprawach.

Zapytacie może: „Jak to?”. Ano tak to.

Umiejętność tę posiedli i do perfekcji doprowadzili gwiazdorzy dziennikarstwa niepokornego z telewizji Republika. O czym by nie mówili czołowi przedstawiciele Domu Wolnego Słowa, potrafią tak to obśmiać, że aż człowiekowi cieplej się na sercu robi i choćby nawet w pierwszym odruchu pomyślał: „oni muszą mieć gwarancje bezkarności, przecież bez nich aż tak jawnie by kraju nie demolowali”, to zaraz jeden z niepokornych podleje to szyderczym sosem i przestajemy się przejmować. I nie mówcie mi, proszę, że wcale nie zawsze, że bywa też całkiem serio. Owszem, ale całościowy wydźwięk tego przekazu jest taki, że może i się pali, ale najważniejsze, żebyśmy znów byli najweselszym barakiem obozu eurosocjalistycznego. Nie wątpię, że niektórych to pociąga, mnie jednak także z prawicowymi lemingami nie po drodze...

Po co ja to piszę? Czemu biadolę i się żalę?

Otóż to prywata. Zabezpieczam się na przyszłość. Po prostu nie chcę, żeby hipotetyczne wnuki kiedyś mi powiedziały: „Ale dziadku, ty też zęby jak idiota szczerzyłeś, gdy larum grać trzeba było!”. Dlatego ten tekst drukuję i chowam do skrzyneczki ze zdjęciami rodzinnymi, do której sięgnę w stosownej porze. Nie, wnusie kochane, spokojna wasza głowa. Dziadziuś treści dla ludzi z pogranicza normy intelektualnej łukiem szerokim omijał. Oto, proszę ja was, dowód.

dzierzba
O mnie dzierzba

"Dzierzba mimo bliskiego pokrewieństwa z wróblami, sikorami czy kanarkami, zachowuje się jak ptak drapieżny. Aktywnie poluje na duże bezkręgowce (głównie owady) oraz drobne płazy, gady, ssaki, a nawet inne gatunki ptaków. Po złapaniu zdobyczy często nie zjada jej od razu, lecz zawiesza na kolczastych krzewach, drutach lub wkład między rozwidlenia gałęzi drzew." Tak powstają tzw. spiżarnie dzierzb. ADRES E-MAIL - Czy już Ci pisałem, że to oto miejsce jest symbolem mojej niezależności i wiary w wolność jednostki? - Jakieś pięćdziesiąt razy... /Veszett a világ/ motto: Mówisz, że chcesz zostać pisarzem, to po prostu zwykły egoizm; chcesz wyróżnić się spośród marionetek i zostać ich animatorem. W istocie nie ma różnicy między tym, co chcesz robić, a malowaniem się kobiet... /Abe Kobo. Kobieta z wydm./ motto2: W każdej epoce, w każdym kraju zawsze istniały dwa stronnictwa: reakcji i postępu./Maurice Druon. Król z Żelaza/ Ludzie najczęściej stają się biegaczami, ponieważ tak ma być./O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu. Haruki Murakami/ spiritus flat ubi vult Zapraszam do zwiedzania mojej spiżarni

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo