Właśnie usłyszałem w wiadomościach radiowej Trójki, że obniżenie akcyzy na paliwo nie jest dobrym sposobem na ulżenie obywatelom. Zyskają na tym jeżdżący dużo i palącymi masę paliwa samochodami krezusi – to (mniej więcej) Ryszard Bugaj; zarobią na wyższej marży koncerny – to (mniej więcej) Dariusz Rosati.
Jednym słowem, z której strony nie spojrzeć, rację ma Premier Milionów PolakówTM Donald ‘Mogę Wszystko’ Tusk twierdzący, że postulaty takie są nieodpowiedzialne. Po prostu budżet nie może pozwolić sobie na to, żeby obywateli trochę mniej skubać.
Nie piszę o tym teraz, żeby pastwić się nad dyżurnymi ekspertami pokroju Bugaja czy Rosatiego albo nad publicznymi mediami typu Trójka, które usłużnie wyjaśniają słuchaczom, że musi być drożej i rząd choćby chciał, nic mu do tego. Nie mam też zamiaru przypominać, że budżet składa się z moich pieniędzy, które idą na spłacanie coraz to nowych długów oraz na utrzymanie tych wszystkich na których ja muszę pracować. Nie, to już mi się znudziło.
Chcę tylko zwrócić uwagę, że powyższe zestawienie dość jasno pokazuje, że czas już porzucić złudzenia: Front Jedności Utrzymania Żłoba jest w swej diagnozie zgodny – śruba nie jest jeszcze dokręcona do końca i przy wsparciu mediów powinno się udać nawet jeszcze krócej barany przystrzygać.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)