Kompozytor ten, choć urodzony we Lwowie, związany jest ze Śląskiem. Czyli prawie jak ja [taki żart], bo na Śląsku się urodziłem, wychowałem, nadal tu mieszkam i czuję się z nim jakoś (aczkolwiek niemuzycznie) związany. Niech to wystarczy za pretekst do tego wpisu na blogu.
Ale do rzeczy. Polecam tę rozmowę. Nie wiem, jak długo będzie dostępna w bezpłatnym serwisie Rzeczpospolitej, dlatego zalecam szybką lekturę. Dla zachęty fragment, który bez naruszania praw autorskich mogę chyba spokojnie wkleić.
WK: Gdy zacząłem słyszeć o "moherowych beretach" uświadomiłem sobie, że ja jestem właśnie z takiego domu, że moja babcia, gdyby dzisiaj żyła to byłaby słuchaczką Radia Maryja. Ja też go słucham, ale ona pewnie byłaby taką babcią-słuchaczką od rana do wieczora. Jej zawdzięczam najważniejsze sprawy w życiu. Używając wielkich słów - patriotyzm, wiarę, szacunek dla innego człowieka. [...]
[...] Dla mnie to jest rząd najlepszy i najbardziej wiarygodny. Bo powołujący się na naszą tradycję narodową, nasz charakter i tożsamość. To widać na forum międzynarodowym. Kaczyńscy potrafią wystąpić przeciw poprawności politycznej, którą tak dobitnie kiedyś zdefiniował były prezydent Francji Jaques Chirac w słynnej wypowiedzi "niech Polacy cicho siedzą". [...]
Całość tutaj:
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_070922/plus_minus_a_1.html
PS Jeżeli znajdę czas, to dzisiejsza 'pełna' notatka będzie nosić tytuł: 'Morda wasza, czyli Prezydent Wszystkich Prostaków.'


Komentarze
Pokaż komentarze