Przecież to, czego teraz jesteśmy świadkami, to taka "Nocna Zmiana" na miarę XXI wieku, bo w wersji live. Naprawdę, tego zupełnie się nie spodziewałem i z prawdziwą niecierpliwością czekam na ciąg dalszy, bo mam nadzieję.
Ale spokojnie, niedługo się przekonamy, czy to tylko bluff, czy też faktycznie już wkrótce (parafrazując klasyka) watahy wyżynamy ;-)
PS Z ostatniej chwili: Miecugow w programie dla ludzi inteligentnych właśnie wyjaśnił, że ustawa, czy uchwała - wszystko jedno, pic na wodę. Każdą można zmienić. Mam nadzieję, że mądrość ta wielka do Donka dotarła i ten przestanie już się emocjonować i ustawę przyklepie ;-)



Komentarze
Pokaż komentarze (6)