- So, did ya make ya mind up?
- O czym on do mnie rozmawia Radku?
- Pyta, czy się zdecydowaliśmy.
- Aaa, znowu o tarczy… Powiedz mu, że miliony Polaków głęboko wierzą, że przyjaźń między naszymi narodami...
- Z całym szacunkiem panie premierze, ale to rozmowa tajna. Nie będzie transmisji w TVN24…
- No tak, niepotrzebnie stylistce przygładzić i odrudzić loczki kazałem…
- On czeka…
- Ehm. Więc jestem głęboko przekonany, że tarcza jest ważnym elementem bezpieczeństwa nie tylko europejskiego, ale też światowego, ale… Tłumaczysz?
- Tak, śmiało.
- Zwariowałeś? Skąd ja mam wiedzieć, jak jest piędź po angielsku? Ok., powiem, że nie damy eny pis of ałer mader kantry itd.
- Nawijaj.
- Hi sez, to znaczy mówi, że męczą go już te podchody i albo robimy deal, albo mamy nie zawracać mu więcej głowy.
- Powiedz, że dostał nasze warunki na papierze i niech się do nich ustosunkuje.
- Mówi, że czytał i naprawdę rozumie nasze położenie, ale nijak nie może uznać, że budowę przez marines tysiąca kilometrów autostrad i stadionu narodowego można podpiąć pod modernizację armii. I że traci już cierpliwość.
- Co za typ. Z Włodkiem od ręki reaktywację festiwalu w Zielonej Górze… Grin mounten he he ehm… wynegocjowałem. Dobra, do rzeczy, w takim razie tłumacz, a on niech notuje. Właśnie coś mi przyszło do głowy.
- Śmiało.
- Proszę, nie przeginajmy…
- Tłumacz! Milony Polaków nie muszą wiedzieć, że autostrady będą faktycznie pasami startowymi dla F-16, a stadion narodowy wielkim, zakamuflowanym hangarem, gdzie pod zadaszeniem ukryta zostanie tarcza antyrakietowa i stacjonować będą myśliwce. Tak więc miliony dolarów zainwestowane przez miliony amerykańskich podatników…
- …inwested baj miljens amerikan taks pejers…Heloł, heloł? Mysta prezident? Rozłączył się… - Co? A miałem właśnie dodać, że potrzebowalibysmy jeszcze ze sto, rzecz jasna wojskowych, szpitali…



Komentarze
Pokaż komentarze (3)