dzierzba dzierzba
74
BLOG

Czy inteligencja lubi cukrową watę?

dzierzba dzierzba Polityka Obserwuj notkę 10

We wczorajszej „Rzeczpospolitej" Marek Migalski opublikował artykuł „Rządy plastikowego ludka" w którym porównał kawalera orderu „Słońce Peru" i pryncypała Janusza Palikota w jednym do Barbapapy.

Dowiedziałem się o tym od Janiny Paradowskiej słuchając w drodze do pracy jej audycji. Właścicielka strojów typu zapinana pod szyję żółta bluzka z wiskozy z kokardą oraz posiadaczka głosu przyprawiającego o szybsze bicie serca miłośników garderoby z poprzedniej epoki, wydawała się być zniesmaczona tym porównaniem.

Być może tylko wyczerpała na ten moment swój asortyment ochów i achów komplementując prześcigającego się w ochach i achach na temat Geremka Wałęsę z dzisiejszej „Wyborczej", a może po prostu znudziło ją (wątpliwe) przyjmowanie tonu zblazowanej pensjonarki, w każdym razie barbapapa nie przypadła jej do gustu.

Wielka to szkoda, bo gdyby pani Paradowska znała język w którym żona Sarkozyego śpiewa swoje piosenki, nie byłaby może tak krytyczna. Rozumiałaby, że nazwa ta wywodzi się od waty cukrowej, a ta przecież tak nostalgicznie kojarzy się z czasami znacznie przyjemniejszymi niż mroczna czwarta RP - uroczymi latami młodości pani Janiny, gdy bluzki nie tylko z kokardą były rarytasem, przyszłe ofiary lustracji wymyślały zabawne historyjki do swoich teczek, a przyjeżdżający  swoją syrenką na place zabaw i za pomocą silnika z pralki nawijający na patyczek lepkie słodkości pan Zdzisiek był nie biznesmenem lecz prywaciarzem i szkodnikiem.

Tak, wybitna dziennikarka ewidentnie nie dostrzegła głębi porównania zastosowanego przez Marka Migalskiego. Nie jestem nawet pewien czy sam autor zauważył. A przecież to nasuwa się samo przez się: Premier jest nie tylko plastyczny jak ludki z bajki Barbapapa, ale co równie ważne, jak wata cukrowa słodki.

Gdy dodatkowo weźmiemy pod uwagę, że skrzypiącą w zębach substancję nawija się na patyk identycznie jak obietnicami wyborcę, nie mamy już wątpliwości: Nie Leming, a Barbapapa powinna być symbolem Polityki Miłości! ;-)

dzierzba
O mnie dzierzba

"Dzierzba mimo bliskiego pokrewieństwa z wróblami, sikorami czy kanarkami, zachowuje się jak ptak drapieżny. Aktywnie poluje na duże bezkręgowce (głównie owady) oraz drobne płazy, gady, ssaki, a nawet inne gatunki ptaków. Po złapaniu zdobyczy często nie zjada jej od razu, lecz zawiesza na kolczastych krzewach, drutach lub wkład między rozwidlenia gałęzi drzew." Tak powstają tzw. spiżarnie dzierzb. ADRES E-MAIL - Czy już Ci pisałem, że to oto miejsce jest symbolem mojej niezależności i wiary w wolność jednostki? - Jakieś pięćdziesiąt razy... /Veszett a világ/ motto: Mówisz, że chcesz zostać pisarzem, to po prostu zwykły egoizm; chcesz wyróżnić się spośród marionetek i zostać ich animatorem. W istocie nie ma różnicy między tym, co chcesz robić, a malowaniem się kobiet... /Abe Kobo. Kobieta z wydm./ motto2: W każdej epoce, w każdym kraju zawsze istniały dwa stronnictwa: reakcji i postępu./Maurice Druon. Król z Żelaza/ Ludzie najczęściej stają się biegaczami, ponieważ tak ma być./O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu. Haruki Murakami/ spiritus flat ubi vult Zapraszam do zwiedzania mojej spiżarni

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka