24 obserwujących
246 notek
230k odsłon
  286   0

Religie i symbole stare i nowe - czy nowe wróciło na dobre?

Z Internetu
Z Internetu

W podstawówce, a był to czas Pierwszej Nowej Polski, z Towarzyszem Bierutem i innymi Towarzyszami, chodziłem na „religię” do kościoła na Starych Włochach; wtedy „Koło Warszawy”... W 1953 roku Tata dostał nowe mieszkanie na warszawskiej Pradze II, na ulicy która wtedy nazywała się Projektowana I... W pobliżu szkoły nie było, w szkole na Kowelskiej religii nie było też, chodziłem więc na „katechezy” do Kościoła Matki Boskiej Loretańskiej...

Aliści, litościwy Bóg zesłał Polsce Towarzysza Gomułkę; od tamtej pory wiele się zmieniło i lekcje religii ruszyły w mojej nowej szkole na ulicy Ratuszowej... Na świadectwie maturalnym miałem z religii „piątkę”... to była wtedy nota najwyższa.

Tak więc, licencję na religijność posiadam i w temacie robię, co mogę. Stąd artykuł... Przyznaję, że wiedza i praktykowanie religijności, tak w wydaniu moim, jak i mojego otoczenia, w funkcji czasu ewoluowało... Zasady pozostawały, ale formy zmieniały się dość szybko...

Co to jest religia i tematy związane, wiedziałem dla siebie... Jako belfer w zawodowym życiu, różnych rzeczy i przedmiotów uczyłem, ale religii nigdy i nikogo nie uczyłem.

Od dawna wiem, że są religie stare i zdarzają się religie nowe; aż chciałoby się powiedzieć – „młode”... Poza tym, często wydawało mi się, że to "nowe” uparcie wraca, od nowa...

Co to to jest religia można sobie przeczytać na Wikipedia -

„Religia – to system wierzeń i praktyk określający relację między różnie pojmowaną sferą sacrum (świętością) i sferą boską a społeczeństwem, grupą albo jednostką. Manifestuje się ona w wymiarze doktrynalnym (doktryna, wierzenia), w czynnościach religijnych (kult, rytuały), w sferze społeczno-organizacyjnej (wspólnota religijna, np. Kościół) i w sferze duchowości indywidualnej (m.in. mistyka).”

To wygląda poważnie, ale można się też dowiedzieć że - "religia jest zjawiskiem społecznym, w którym wyodrębniamy doktrynę, czyli prawdy wiary, moralność, czyli zasady postępowania, kult, zwany liturgią, i społeczność, która takową religię wybrała."

Prawdy wiary, religia a wiara – to pojęcia złożone. Są tacy którzy wierzą, że religia jest zestawem prawd wiary które mówią o zobowiązaniach wobec Boga i jasno stawiają przed człowiekiem określone warunki wierności.

Denis Diderot wypowiedział w swoim „ Liście o ślepcach” z roku1749, słowa następujące – "Jeśli rozum jest darem Niebios, i jeśli to samo można powiedzieć o wierze, Niebiosa dały nam dwa prezenty nie dające się ze sobą pogodzić i sprzeczne."

Denis Diderot, encyklopedysta i rewolucjonista, był niezły gagatkiem… Dużo mówił, „Kubusia Fatalistę” napisał i inne, ale swoje rozrabiał.

Od dłuższego czasu przewiduje się, że wraz z postępem technologicznym na świecie religia przestanie odgrywać kluczową rolę w społeczeństwach świata. Jednak wszystkie najnowsze analizy pokazują, że dzieje się to w niebywale szybkim tempie, szczególnie w Europie. We Francji już wkrótce większość narodu będzie bezwyznaniowa. Podobnie jest w Holandii; w Wielkiej Brytanii i Australii już niebawem chrześcijanie stracą przewagę, a w Nowej Zelandii szybko znikają.

Religia w szybkim tempie staje się mniej istotna niż kiedykolwiek, nawet w krajach, w których do tej pory miała wpływ na wszystko, od decyzji władców i polityków po dzieła architektury i sztuki.

Wikipedia pisze że... „według różnych szacunków istnieje od 4200 do 10 000 religii”... Nie miałem zielonego pojęcia, że aż tyle.”. Ludzie wierzą w Boga i bóstwa, ale często sami tworzą bożki i złote cielce.

Konsekwentnym zaprzeczeniem idei istnienia bogów i bóstw jest ateizm... Inną formą przeciwstawną do poglądów religijnych jest agnostycyzm, według którego obecnie niemożliwe jest całkowite poznanie rzeczywistości, w tym także niemożność dowiedzenia się, czy bogowie istnieją, czy też nie...

Odrębną postawą jest niereligijność, która nie zaprzecza istnieniu bóstw, bogów czy sił nadprzyrodzonych, a jedynie odrzuca wyznawanie bądź praktykowanie religii.

Coraz więcej jest osób nie należących do żadnej religii, tzw. bezwyznaniowców. Zorganizowani wokół sceptycyzmu do samoorganizacji i zjednoczeni wspólnym przekonaniem, że nie wierzą w nic - bezwyznaniowcy jako grupa mają w gruncie rzeczy tak samo złożoną strukturę wewnętrzną, jak wiele religii... Tak naprawdę, to oni są twórcami nowych, wspaniałych „religii”, które zmieniają świat.

Bezwyznaniowcy są największą grupą „religijną” w Ameryce Północnej i większości krajów europejskich. W Stanach Zjednoczonych stanowią prawie 25 procent populacji. W ciągu ostatnich dziesięciu lat bezwyznaniowcy w Stanach przewyższyli pod względem liczebności katolików, główne odłamy protestantów i wszystkich wyznawców religii nie chrześcijańskich.

W Europie i Ameryce Północnej bezwyznaniowcy z reguły są o kilka lat młodsi od średniej populacyjnej. Szacuje się, że 11 procent Amerykanów urodzonych po 1970 roku dorastało w domach całkowicie świeckich. Pokolenie następne pochodzi już z ponad 20% amerykańskich rodzin świeckich.

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo