Dziobaty Dziobaty
136
BLOG

Pucz Morawieckiego dla Zachodu z USA. Rakieta balistyczna czy strzał z procy

Dziobaty Dziobaty Polityka Obserwuj notkę 7

Pucz to nie rewolucja i wychodzić z pełną piersią na barykady nie trzeba. Yes Sir; pucz to inaczej zamach stanu i przejęcie władzy politycznej w państwie przy użyciem siły, ale w publicystycznym języku to słowo jest metaforą do opisania nagłego i ostrego buntu wewnątrz jakiejś partii politycznej lub organizacji... Dotyczy kontekstu ostatnich wydarzeń w polskiej polityce i napięć w partii Jarosława Kaczyńskiego... Zaistniał rozłamowy konflikt na prawej stronie areny politycznej w Polsce i polskie media są tym tematem bardzo rozgrzane.... Sądzę że warto spojrzeć, choć pobieżnie, jak ta sprawa odbija się w mediach międzynarodowych... Nie odbija się bardzo szeroko, ale niektóre sformułowania mają swoją „głębię”...

Na wstępie chcę napisać że tutejszy „Sun Sentinel” obszczernie pisze o wielkich upałach trapiących Europę, być może ma to coś „na rzeczy”... w Polsce wielkie upały też panują i to może mieć znaczny wpływ na myślenie polityków... Polska pozostaje w gębinie zależności politycznej od mało pzyjaznego geo-politycnego otoczenia w Europie oraz „przyjacił” za oceanem... 

Liberalno-lewicowy amerykański ABC News podkreśla, że powstanie klubu Rozwój Plus pozbawiło by PiS statusu największej siły w Sejmie... Bardzo lewicowy brytyjski The Guardian Media zauważa, że twarde ultimatum lojalnościowe Jarosława Kaczyńskiego przyniosło skutek odwrotny do zamierzonego...Niemieckie Deutsche Welle (DW) zauważyło „zmęczenie radykalizmem i zwrot ku centrum”, ocenijąc rozłam jako skutek „skrętu PiS w prawo”... Wyniki analiz think-tanku ECFR  iTable.Media przypominają, że dla radykałów PiS-u Morawiecki jest "zdrajcą", ponieważ (jako premier) zaakceptował unijny Zielony Ład, zawierdził Europejskie Prawo o Klimacie i zobowiązał się formalnego uznanie prawa UE do badania stanu polskiej praworządności w zamian za środki finansowe... Die Zeit podkreśla, że Morawiecki odciął się od radykalnej, antyukraińskiej i twardej retoryki wielu zwlenników Kaczyńskiego; ale jednocześnie przy tym, od umiarkowanych, centroprawicowych wyborców rozczarowanych rządem Donalda Tuska.... Coś jeszcze - ECFR oraz publicyści POLITICO postawili zaskakującą tezę o zagrożeniu dla Tuska w 2027 roku w kolejnych wyborach... „Jeśli Morawiecki skupi elektorat środka, stworzy platformę zdolną do zbudowania szerokiej koalicji rządowej, co zepchnie KO do defensywy”... ”Paradoksalnie, rozbicie prawicy może utrudnić Donaldowi Tuskowi utrzymanie władzy"... Interesujące.

W podsumowaniu - zachodnie i amerykańskie media komentują rozłam w Prawie i Sprawiedliwości oraz ruchy Mateusza Morawieckiego jako fundamentalne przetasowanie na mapie politycznej Europy Środkowej... To konkluzja ważna i słuszna... Spokój w Europie Środkowej w dużej mierze zależy od sytuacji politycznej w Polsce... Ale łudzić się nie warto ... najważniejsze decyzje polityczne dotyczące losów całej Europy nie zapadają w Warszawie...Ta konkluzja wiele znaczy, ale dokładnie rzecz biorąc –co znaczy?

To prawda, że odcięcie się od radykalnego i eurosceptycznego skrzydła PiS zwiększa atrakcyjność Morawieckiego jako partnera dla (części) zachodnich i amerykańskich elit. Jednak dla innej części, bliskie relacje z prezydentem Karolem Nawrockim, uznającym koalicję Rozwój Plus za naturalnego partnera, nie są zbyt wygodne...Dają one Morawieckiemu bezpośredni kontakt dyplomatyczny do rozmów z Waszyngtonem. Koncepcja Mazowieckiego „Gospodarczego NATO” (konkurencja z Chinami, obrona miejsc pracy, nacisk na wydatki obronne) znakomicie odpowiada amerykańskiej prawicy i dokrynie Trumpa. Morawiecki regularnie promuje ją na konferencjach CPAC w USA... To amerykańską lewicę nie cieszy.

Jeśli sytuacja polityczna zmieni się po ogłoszeniu wyników wyborów Midterm w USA i Republikanie i Trump doznają porażki (jest to prawdopodobne), wytrąci to Morawieckiemu z ręki najwaźniejszą broń – poparcie Republikanów i amerykańskiej prawicy „America first” ... Jako lojalny partner Nowackiego, Morawiecki jest też postrzegany jako współ-naśladownik Orbana, którego lewizna Zachodu już wyrzuciła z globalnej polityki.

Realizacja projektu o skali transatlantyckiej wymaga zaangażowania dyplomacji państwowej. Jako lider klubu opozycyjnego, Morawiecki posiada obecnie wyłącznie narzędzia publicystyczne i lobbingowe, a nie decyzyjne... Ewentualny powrót bloku patriotycznego do władzy i powołanie szerokiego rządu prawicy, wymagałyby koalicji z Konfederacją. Ponieważ radykalny Grzegorz Braun traktuje unijno - transatlantyckie plany Morawieckiego z ogromną wrogością, może to spowodować całkowity paraliż jakichkolwiek wspólnych inicjatyw międzynarodowych... Niektórzy prawicowi politycy tonują zbyt optymistycze nastroje wskazując że rozbicie prawicy na cztery rywalizujące komitety niesie ogromne ryzyko podziału głosów i utraty mandatów (szczególnie w wyborach do Senatu) na rzecz Koalicji Obywatelskiej... Wiele wskazuje że tak właśnie będzie.

Rewolucja zawsze parowózuje dzieje... w sytuacji Polski wspinanie się na barykady z odsłonętą i pełną dobrych chęci piersią nic nie pomoże.. Polska, jak zawsze w dziejach zostanie utopiona w gębinach europejskiego stawu, ze wszystkimi dla Polaków konsekwencjami... można sądzić jednak, że Polacy zanurzą się w nią nawet bez kąpielowego czepka...

A może lepiej poprzestać tylko na nierozgrzanym puczu?...After all, uderzenie rakiety balistycznej w oko pozostawia większy ślad niż strzał z procy.







Dziobaty
O mnie Dziobaty

Żwawy w średnim wieku, sędziwy też. Katolicki ateista, Cutting-edge manipulator należyty. Przyjmuję w środy i czwartki, bez kolejki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka