Kismet to przeznaczenie... wolna wola to wybór - jeśli wybierać można... Przed wojną polska prasa i radio przekazywały - „nastroje są niezłe”... jesteśmy "silni, zwarci i gotowi". Jednak pomimo wiszącego w powietrzu konfliktu z Niemcami, początek sierpnia upływał Europejczykom pod znakiem letnich urlopów... Ostenda, Biarritz, Brighton, San Remo, były wypełnione plażowiczami... Polskie kurorty - Sopot, Krynica, Truskawiec, Zaleszczyki, były pełne turystów do połowy sierpnia...W drugiej połowie miesiąca beztroska ustąpiła panice. W ośrodkach miejskich, obywatele masowo kopali rowy przeciwlotnicze, wykupywali ze sklepów zapasy żywności, uszczelniali okna przed ewentualnym atakiem gazowym i wysyłali dzieci na wieś.
Po wojnie, eksperci od wszystkiego pytali - czy można było tego uniknąć i kto zawinił? Historycznie rzecz biorąc, polityka zagraniczna Anglii i Francji zawsze podporządkowywała interesy Polski ich własnym celom geopolitycznym... zachodnioeuropejskie mocarstwa traktowały Polskę jako narzędzie, państwo buforowe lub kartę przetargową... USA w politykę europejską dopiero wchodziła.
Przez wieki brytyjska polityka zagraniczna kierowała się zasadą równowagi sił w Europie. Jej celem było powstrzymanie Francji, Rosji i Niemiec przed dominacją na kontynencie... Kiedy Rosja, Prusy i Austria wymazywały (1772–1795) Polskę z mapy, Wielka Brytania milczała gdyż wolała stabilną i kontrolowana Europa Środkowa niż długotrwały kryzys, który mógłby zakłócić brytyjski handel lub wzmocnić Francję... W Traktacie Wersalskim (1919) brytyjski premier Lloyd George sprzeciwiał się przyznaniu odradzającej się Polsce silnych granic na zachodzie oraz pełnej kontroli nad Gdańskiem bojąc się, że zbytnie upokorzenie Niemiec wepchnie je w ramiona bolszewickiej Rosji... Na konferencji w Jałcie (1945), Churchill zgodził się na oddanie Polski pod skrzydła Stalina. Gdy polski wysiłek zbrojny przestał być ważny, bez wahania poświęcił suwerenność Polski dla dobrych powojennych relacji W. Brytani z Sowietami... Roosevelta owinął sobie wokół palca.
Relacje Francji z Polską były historycznie lepsze, ale równie cyniczne. Francuzi patrzyli na Polskę niemal przez pryzmat swojego egzystencjalnego konfliktu z Niemcami. Księstwo Warszawskie (1807–1815) tworzyli nie z altruizmu, lecz jako wysuniętą francuską forpocztę przeciwko Prusom i Rosji. Napoleon Bonaparte jest do dziś w polskim hymnie (nowy ? dylemat), gdyż... potrzebował polskich żołnierzy do swojej wojny na 3 kontynentach... Francja wspierała odbudowę Polski po I wojnie światowej ale po to, by stworzyć tzw. cordon sanitaire (kordon sanitarny) jako barierę odgradzającą Niemcy od wschodu... Gdy w latach 30. sojusze na wschodzie (z Polską i Czechosłowacją) mogły realnie oznaczać śmierć Francuzów na niemieckiej ziemi, elity polityczne i społeczeństwo schowały się za Linią Maginota.
Przykład Czechosłowacji z 1938 roku (traktat z Monachium - Hitler, Chamberlain, Daladier, Mussolini) pokazał, że zachodnie demokracje są gotowe oddać suwerenne państwo w ręce Hitlera, byle tylko odsunąć widmo wojny od swoich krajów i obywateli... Wiosną 1939 zachodni sztabowcy wojskowi w tajnych protokołach wprost przyznawali, że los Polski w przypadku ataku Niemiec jest przesądzony, więc żadna realna pomoc militarna z ich strony nie ma sensu. Oficjalnie jednak zapewniali o natychmiastowym wsparciu... Pod koniec sierpnia 1939 roku, gdy wojna była już nieunikniona, dyplomaci brytyjscy i francuscy wywarli ogromny nacisk na polskie władze, aby odwołały lub opóźniły powszechną mobilizację argumentując, że pełna mobilizacja zostanie uznana przez Hitlera za "prowokację" i uniemożliwi rozmowy pokojowe. Polska uległa tym naciskom, co postawiło polską armię w skrajnie niekorzystnej sytuacji militarnej... Mimo podpisanych sojuszy i oficjalnego wypowiedzenia wojny Niemcom 3 września 1939 roku, Zachód nie podjął ofensywy lądowej ani powietrznej na Niemcy, co odciążyłoby walczącą Polskę... Zgodnie z tajnymi ustaleniami w Abbeville (12 września 1939) brytyjsko-francuska Rada Wojenna podjęła decyzję o wstrzymaniu planowanej ofensywy generalnej, nie informując o tym polskiego sojusznika... Atak Sowietów 17 września 1939 (bez formalnego wypowiedzenia wojny), przez wschodnią granicę Rzeczypospolitej, był realizacją tajnego protokółu do Paktu Ribbentrop-Mołotow...(13 kwietnia 1943, na światło historii wyszedł Katyń) ... zachód Europy rozpoczął phony war/drôle de guerre.
Według wybitnych historyków, ekonomistów i innych badaczy przyczyn wybuchu IIWŚ (m.in. A.J.P. Taylor, Richard Overy, Ian Kershaw, Timothy Snyder, czy Marek Kornat), wyodrębnić można dwa powody przez które wybuch wojny był nieunikniony... Mimo pozorów że decyzje dyplomatyczne w polityce appeasement) mogą opóźnić lub moment wybuchu konfliktu w roku 1939 - wojna była już przesądzona... (1). Ideologia totalitarna Adolfa Hitlera od samego początku zakładała zdobycie Lebensraum na Wschodzie i zniszczenie ładu wersalskiego. Dla III Rzeszy wojna nie była ostatecznością, ale celem samym w sobie...(2). Imperializm Lenina/Stalina dążył do rewizji granic i rozszerzenia rewolucji bolszewickiej na Europę. Pakt Ribbentrop-Mołotow udowodnił, że obie totalitarne potęgi były zdeterminowane aby rozszarpać Europę Środkową na kawałki i połknąć Polskę...
Uniknięcie "przeznaczenia" nie było możliwe, ale przecież zadecydowała europejska „wolna wola”. Tego chcieli - Polska była ofiarą. Pozostaje pytanie - czy Polska i Polacy ze swojej europejskiej historii wyciągają wnioski?
Moi Rodzice pobrali się w Warszawie w sierpniu ’39... pod koniec sierpnia Tata zastał zmobilizowny do batalionu saperów w Modlinie... został ranny nad Bzurą i z Modlina wzięty do stalagu w Działdowie... mama zobaczyła go znowu latem, '40 ... Tak zaczynało wiele polskich rodzin okresu okupacji... R.I.P.



Komentarze
Pokaż komentarze