Falklandy to temat ostatnio żywo komentowany w mediach i dlatego jestem sorry, że się nim pokątnie interesuję... Historia Falklandów ma stare zaszłości, sięga czasów kolonialnych i rywalizacji Wielkiej Brytanii z Hiszpanią na południowym Atlantyku... Po wyjściu obu morskich potęg z wysp na przełomie wieków, w 1820 Argentyna ogłosiła niepodległość i zamiast Falkland Islands (480 km od Argentyny), zaproponowała nazwę Maladives... Została niepodległym państwem, spadkobierczynią królestwa Hiszpanii...
Kiedy w 1833 roku Falklandy przeszły siłowo pod panowanie króla Wilhelma IV, oficjalne przywrócono administrację brytyjską... do dziś stanowi to podstawę argentyńskich roszczeń o nielegalną okupację wysp... Podczas I wojny światowej (1914 r.) w pobliżu archipelagu rozegrała się słynna bitwa "pod Falklandami", w której brytyjskie niszczyciele rozbiły silną flotę niemiecką. Podczas II wojny światowej wyspy służyły jako baza dla alianckich okrętów na Południowym Atlantyku... Jednak pradziwy rozgłos Falklandy zdobyły w 1982 roku, kiedy argentyńska flota wojenna dokonała na wyspy inwazji ... W odpowiedzi, premier Thatcher natychmiast wysłała swoją flotę, a zwycięstwo W.Brytanii doprowadziło do upadku junty wojskowej i powrotu demokracji w Argentynie... Margaret Thatcher zapewniła sobie dozgonnie ogromną popularność word-wide i została celebrytką.
W celu rozstrzygnięcia sporu o przynależność wysp (ok. 3600 mieszkańców); w 2013 roku rozpisano referendum, w którym aż 99,8% ludności opowiedziało się za pozostaniem Brytyjskim Terytorium Zamorskim (przy frekwencji wynoszącej 92%)... Brytyjczycy odetchnęli, ale obecne Falklandy nie są już zależne wyłącznie od turystyki... wokół wysp odkryto bogate złoża ropy naftowej.
Spór o Falklandy (Malwiny) gwałtownie zaostrzył się na przełomie sierpnia i września 2026 roku, kiedy podano że złoża ropy naftowej wokół wysp oszacowano na 5,6 mld, do nawet kilkudziesięciu miliardów baryłek... W dodatku falklandzka ropa jest bardzo atrakcyjna bo ładnie pachnie i jest słodka... Dla porównania, wenezuelski kontrakt Trumpa jest szacowany na ponad 65 miliardów baryłek potwierdzonych rezerw ropy naftowej w basenie Orinoko, ale ropa Trumpa jest ciężka i smrodliwa, a jej smak jest nie do zniesienia.
Trump to stary słoń, a nawet lis i zawsze coś kombinuje... świat jednak wreszcie go przejrzał i okulbaczył... Wszyscy mają Trumpa dość, nawet partyjni towarzysze z GOP. ... jeśli liczy że na listopadowych wyborach coś ugra, to się przeliczy i nie ugra... Wszyscy ludzie dobrej woli w sposób globalny powiedzą mu "ynaf jest ynaf"... sądzę że tłumaczenie nie jest potrzebne.
Najgorsze jest to, że jego podstępowe działania wokół ropy przybrały wymiar ekologiczny... Kapitalistyczny wrzód Trumpa na ciele postępującej demokracji jednak wreszcie pęka... z powodu starej, falklandzkiej rany z wrzodu wydziela się ropa... Główna kwatera Organizacji Narodów Zjednoczonych z siedzibą w Nowym Jorku, domaga się szybkiego ukarania Trumpa za spalanie wenezuelskiej ropy która jest ciężka i brudna... Około 70% procent ziemskich zasobów to ropa ciężka... kanadyjska jest też ciężka ale niebrudna; ta arabska jest lekka i przez Ormuz przechodziłaby strumiennie, ale Trump na to nie pozwala - powie to każdy kto ma czyste ręce.... Świat wyziewami ze spalej wenezuelskiej ropy się dusi in advance; ale ludzie amerykańscy uduszą się w pierwszej kolejności i dlatego na niego nie zagłosująza, żeby nie wiem co... Wszyscy ludzie dobrej woli zdają sobie sprawę, że ogólnoziemski przeźiór mogą zapewnić tylko wiatraki.
Biorąc pod uwagę baryłki dostarczane do USA przez cieśninę Ormuz i baryłki przelewane z Kanady przez rurociąg przyjaźni do USA, wskazuje to jednoznacznie że Trump się rozpycha... Przy braku przyjaznego baryłkowania od strony Rosji do Europy, potwierdza to anty-europejskie plany Trumpa, aby Polska była polska...
A mówi się i pisze, tu i tam, o przyjaźni Trumpa między narodami... Zgroza.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)