Dlaczego akurat z takiej pozycji - Pakistanu (czy na pewno stąd? - takiej pewności nie mam, ale wygląda mi na to) ? - prosta odpowiedź, bo akurat na taka analizę trafiłem na YT i spodobała mi się, dzięki jej poglądowości. Chyba sąsiad Afganistanu ma powody do skrupulatności w ocenie sytuacji.
Ktoś zapyta: co mnie to obchodzi?
Czymś trzeba się zająć na emeryturze. Ponadto zastanawiam się: jaka waluta będzie niebawem dominująca w Afganistanie?
Wiele wskazuje, że będzie to Yuan. Jednak transporty i obsługa bankowa dużych ilości takich papierów przez obszary o nieustalonym dominium, są raczej mało wydajne. Ale Chiny już dzisiaj bardziej używają obrotu bezgotówkowego, tymczasem via banki, ale już wchodzi CBDC - eYuan (w kilku prowincjach Chin to już działa z sukcesem). A to daje bardzo duże bezpieczeństwo obrotu i wielkie możliwości ekspansji. Zatem eYuan wypiera Dollara, co przyniesie kolosalne zmiany gospodarcze. Gdyby ta operacja się udała, to zacznie się rozprzestrzeniać i na inne kraje wokół, a ten sukces rozniesie się kontynentalnie. To może spowodować, że na rosyjskich, polskich i bałkańskich bazarach, będą się coraz częściej rozliczać w eYuan'ie. Zgadnijcie co to oznacza dla polskiej mafii fiskalnej? ;)
Ktoś powie, że wybiegam zbyt daleko. Czyżby? -Sytuacja jest dynamiczna i przypomina grę w hokeja. A tam, dobry gracz nie ugania się za krążkiem, on pojawia się tam, gdzie najpewniej pojawi się krążek. Pomyłki tu są możliwe, ale i wygrane też, dlatego taka gra jest fascynująca.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)