"Po prostu Polska musi się zbroić, żeby była bezpieczna – zapewniał Błaszczak. Jako przykład takich działań podał zamówienie 250 amerykańskich czołgów Abrams, które będą rozlokowane we wschodniej części Polski."
Znowu debile wciskają nam te Abramsy, wielokrotnie przepłacone i bez sensu.
Kiedy słyszę takie plany naszych bezmózgowców na decyzyjnych stanowiskach, to widzę wielką wannę do której wlewają rzekę naszych pieniędzy z podatków, w celu jej wypełnienia, ale bezmózgowcy (albo złodzieje) zapomnieli zatknąć korek, w otworze spustowym tej wanny.
Każdy taki pretekst -jak warunki nadzwyczajne, to jest dla nich okazja do złodziejstwa, korupcja zupełnie jak u elit afgańskich -z amerykańskiego doboru. Tylko przedstawcie sobie, jaki będzie skutek działań takich elit, wobec realnego kryzysu - po prostu uciekną.
Zatem, konkludując: zero dodatkowej kasy dla wojska - potrzebną kasę muszą oni wygospodarować z tego co regularnie otrzymują. A jeżeli twierdzą, że nie mają kasy, to należy ją znaleźć: w majątkach elit upasionych na budżecie (u Morawieckiego, u generałów, u szprycerów covidowych etc)



Komentarze
Pokaż komentarze (3)