Błaszak zamówił sprzęt, ale nie pomyślał o braku ludzi do obsługi tegoż - co nie psuje mu dobrego humoru.
No nie wiem, może postępy robotyzacji, osiągają tu jakieś wysokie poziomy (utajnione totalnie). Może jakieś UFO tu pomoże?
Posłuchajcie lamentów praktyków, bo politycy PiS'u hulają, bez opamiętania
(co oni biorą przed podpisywaniem umów?):



Komentarze
Pokaż komentarze (4)