kungalu kungalu
31
BLOG

Co oni robią ze społeczeństwami?

kungalu kungalu Społeczeństwo Obserwuj notkę 1




Film



W analizowanej rozmowie Grzegorza Cydejko z dr. Łukaszem Jasiną na kanale „Kanał Otwarty” bezpośrednio pojawia się sformułowanie, że „Niemcy są społeczeństwem, które ulegało wielu otępieniom i opętaniom”. Dr Jasina odwołuje się tu do historycznych i kulturowych schematów, takich jak Faust i Mefisto u Goethego, a także do tragicznych doświadczeń hitleryzmu i nazizmu.

W kontekście współczesnym, rozmówcy nie definiują tego jako „opętania” w sensie religijnym, lecz jako głęboki kryzys psychologiczny, moralny i instytucjonalny, który prowadzi niemieckie elity oraz społeczeństwo w kierunku potencjalnej katastrofy. Analiza ta została oparta na przykładzie głośnego i kontrowersyjnego filmu Obywatel Vigilante (w reżyserii Uwe Bolla, z Armie Hammerem w roli głównej).

Oto główne wymiary tego społecznego i politycznego „opętania” wyłaniające się z dyskusji:


1. Opętanie instytucjonalną poprawnością polityczną i obłudą

Dr Jasina wskazuje, że od 1949 roku społeczeństwo niemieckie musiało uczyć się specyficznej formy „samooszukiwania się” i wypierania przeszłości (związanej z powszechnym poparciem dla Hitlera). Współcześnie to zakorzenione przyzwyczajenie do konformizmu zostało przejęte przez pokolenie ukształtowane przez rewolucję kulturową roku 1968, które podjęło się próby głębokiej inżynierii społecznej.

  • Ucieczka od debaty: Niemieckie elity (sędziowie, prokuratorzy, media centralne) są przedstawiane jako zbiór ludzi ślepo dbających o poprawność polityczną za wszelką cenę. Ukrywają oni lub marginalizują problemy (np. gwałty zbiorowe w Kolonii czy Hamburgu popełniane przez migrantów), aby nie zaburzyć oficjalnej narracji o sukcesie integracji.
  • Porównanie do totalitaryzmu: W ostrych słowach dr Jasina porównuje współczesnych niemieckich urzędników i sędziów, ślepo podążających za oficjalną ideologią państwową, do Rolanda Freislera (szefa nazistowskiego Trybunału Ludowego), sugerując, że niemieckie elity mają historyczną tendencję do masowego maszerowania w stronę przepaści, jeśli wymaga tego dominująca doktryna.


2. Narodowy narcyzm moralny („mocarstwo humanitarne”)

Analizując decyzję Angeli Merkel z 2015 roku o otwarciu granic, rozmówcy zastanawiają się, co motywowało Niemców. Pojawia się teza, że w społeczeństwie tym – podświadomie, po dekadach poczucia winy za II warstwę światową – narodziła się chęć i potrzeba bycia „mocarstwem humanitarnym”. Niemcy uwierzyli w swoją absolutną potęgę gospodarczą i organizacyjną, zakładając, że bez problemu poradzą sobie z gigantyczną falą migracyjną. Dzisiejsza rzeczywistość weryfikuje to podejście, wywołując w państwie „gigantyczną zadyszkę”.


3. Pustka metafizyczna i narodziny „nowej prawicy”

Niemcy, jako społeczeństwo głęboko zateizowane, porzuciły tradycyjne ramy chrześcijańskie na rzecz neopoganizmu czy wiary w „znachorów i czarownice”. W tę pustkę wchodzi nowy typ konserwatyzmu/prawicy, który nie ma nic wspólnego z tradycyjnymi, religijnymi wartościami dawnego mieszczaństwa.

  • To prawica pragmatyczna, skupiona wyłącznie na stanie posiadania, własności i komforcie (symbolizowane w rozmowie przez „spokojne kupowanie parówek w Lidlu w sobotę”).
  • Ponieważ stare mechanizmy państwowe zawodzą, w społeczeństwie rodzi się popyt na bezwzględność, mściwość i brutalność (stąd popularność filmu o bezwzględnym mścicielu oraz wzrost poparcia dla AfD – Alternatywy dla Niemiec).


4. Syndrom oblężonej twierdzy i utrata wiary w państwo

Niemcy przez dziesięciolecia byli narodem skrajnie przywiązanym do sprawności swojego państwa (tzw. Ordnung). Obecnie, gdy państwo „notuje wtopę za wtopą”, a obywatele dostrzegają zmiany etniczne w swoich dzielnicach, rosnącą roszczeniowość migrantów oraz narastający kryzys gospodarczy, zaczynają wierzyć w ogólny państwowy spisek. Narasta w nich resentyment oraz poczucie, że są cenzurowani przez zmonopolizowany, państwowy system medialny (w Niemczech nie ma ogólnokrajowych, prywatnych stacji radiowych czy telewizyjnych na wzór polski, co dr Jasina mocno podkreśla).


Podsumowanie

Z rozmowy wyłania się obraz społeczeństwa uwięzionego między dwoma skrajnościami. Z jednej strony mamy opętanie elit liberalnych, które w imię ideologicznej poprawności i dogmatu o wielokulturowości stosują administracyjną cenzurę (jak blokowanie kategoryzacji wiekowej dla filmu Uwe Bolla). Z drugiej strony rośnie opętanie resentymentem i strachem zwykłych obywateli, którzy czują upokorzenie, tracą grunt pod nogami i zaczynają tęsknić za radykalnymi rozwiązaniami siłowymi, co zdaniem dr. Jasiny w ciągu najbliższych dwóch lat nieuchronnie przełoży się na potężne sukcesy polityczne ekstremizmu w Niemczech.




Jeżeli w społeczeństwie nie funkcjonują mechanizmy wymiany elit, to takie społeczeństwo cechuje 'kruchość'.


Dodatek - Afera Podkarpacka




kungalu
O mnie kungalu

Fabryka Prostych Rozwiązań                                                                       X                                                                       

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo