42 obserwujących
215 notek
270k odsłon
1033 odsłony

Dramatyczne sceny w Minneapolis w sprawie śmierci George'a Floyda

Former Alabama Gov. George C. Wallace vowed "segregation forever" and blocked the door to keep blacks from enrolling at the University of Alabama on June 11, 1963, in Tuscaloosa, Ala, while being confronted by Deputy U.S. Attorney General Nicholas Katzenb
Former Alabama Gov. George C. Wallace vowed "segregation forever" and blocked the door to keep blacks from enrolling at the University of Alabama on June 11, 1963, in Tuscaloosa, Ala, while being confronted by Deputy U.S. Attorney General Nicholas Katzenb
Wykop Skomentuj74

Jeżeli ktoś nadal myśli, ze amerykański rasizm skończył się w dniu, kiedy prokurator generalny Stanów Zjednoczonych Robert Kennedy wydal rozkaz końca segregacji rasowej w szkołach, - bardzo się myli.


W styczniu 1963 r., Po wyborze na gubernatora Alabamy, George Wallace słynie w swoim przemówieniu inauguracyjnym: „segregacja teraz, segregacja jutro, segregacja na zawsze”.


Żarliwy konserwatysta wykazał swoją lojalność wobec sprawy z 11 czerwca 1963 r., kiedy czarni studenci Vivian Malone i James A. Hood pojawili się na kampusie Uniwersytetu Alabama w Tuscaloosa, aby wziąć udział w zajęciach. W czymś, co historycy często nazywają „Stand in the Schoolhouse Door”, gubernator dosłownie stał w drzwiach, gdy władze federalne próbowały wpuścić uczniów.

Jak donoszą media amerykańskie w Minneapolis:


- Tysiące ludzi wylewało się na ulice na drugą noc protestów - które później stały się chaotyczne, gdy policja strzelała gumowymi kulami z dachu, kilka budynków zapaliło się, a jedna osoba została zastrzelona przez właściciela sklepu – po sprawdzeniu wideo pokazało, że biały policjant kładzie kolano na szyi czarnego mężczyzny, który później zmarł.

Wieczór rozpoczął się pokojowymi protestami, które popadły w nieład i plądrowały wraz z upływem nocy. Grupa oficerów stanęła przed pobliskim posterunkiem i próbowała opanować tłum granatami wybuchowymi i gumowymi kulami. Czasami gaz łzawiący był tak gęsty, że unosił się ulicami sąsiedztwa, gdzie ludzie stojący na podwórku kaszlali i wycierali oczy.

Do 22.00 auto strefa zapaliła się. Wkrótce wybuchły inne pożary, w tym ogromny pożar na placu budowy. Tymczasem jedna osoba została zastrzelona przez właściciela lombardu i zmarła w szpitalu. Policja powiedziała Star Tribune, gdy rabusie splądrowali  pobliskie małe firmy.


Wykop Skomentuj74
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka