48 obserwujących
313 notek
407k odsłon
  1696   0

„Krul haosu”. Czy Jarosław Kaczyński straci władzę?

Prof. Włodzimierz Stelmaszczyk wykladowca akademicki, malarz
Prof. Włodzimierz Stelmaszczyk wykladowca akademicki, malarz

Głosowanie nad nową ustawą medialną w Polsce w środę (12 sierpnia) będzie sprawdzianem tego, czy szef partii rządzącej Jarosław Kaczyński nadal trzyma się u władzy po sześciu latach starć z UE.


Głosowanie, które rozpocznie się o godz. 11.30 w Sejmie, zadecyduje o projekcie ustawy zakazującej zagranicznym firmom posiadania większościowych udziałów w polskich spółkach medialnych.

Ustawa, nazwana "Lex TVN", ma według rządu Kaczyńskiego chronić Polskę przed chińską i rosyjską propagandą.

W rzeczywistości jednak ma ona na celu zlikwidowanie amerykańskiego i niezależnego nadawcy TVN, aby pomóc partii Kaczyńskiego Prawo i Sprawiedliwość (PiS) wygrać kolejne wybory w 2023 roku, według jej krytyków, których tysiące wyszły na ulice w protestach przeciwko tej ustawie w około 80 polskich miastach we wtorek.

Ustawa jest tylko najnowszym krokiem w kampanii Kaczyńskiego, aby przekształcić Polskę w prawicowe państwo jednopartyjne na wzór Węgier, co spowodowało starcia z UE w sprawie niezależności sądów, wolności mediów oraz praw osób LGBTI i kobiet od czasu objęcia władzy przez PiS w 2015 roku.

Ustawa medialna może zaszkodzić stosunkom polsko-amerykańskim i zaufaniu amerykańskich inwestorów do Polski, ostrzegał właściciel TVN, amerykańska firma Discovery International, oraz kongresmeni.

Ale grozi ona również zniszczeniem rządzącej koalicji - Zjednoczonej Prawicy - i wywołaniem wotum nieufności oraz przyspieszonych wyborów, dając byłemu premierowi Polski i liderowi opozycji, prounijnemu Donaldowi Tuskowi, wczesną szansę na zakończenie ery Kaczyńskiego.

Kryzys polityczny powstał po tym, jak Kaczyński nagle zwolnił swojego ministra gospodarki i rozwoju, Jarosława Gowina, we wtorek, ponieważ Gowin skrytykował Lex TVN, jak również nowy pakiet socjalny Kaczyńskiego, zwany "polskim ładem".

Gowin jest szefem partii Porozumienie, która ma 13 posłów, którzy stanowili część szczupłej większości Zjednoczonej Prawicy, liczącej 232 na 460 miejsc w parlamencie.

"Ta dymisja to de facto rozpad koalicji rządzącej i de facto koniec Zjednoczonej Prawicy" - powiedział dziennikarzom we wtorek, przed środowym posiedzeniem partii Akord, na którym formalnie ma zapaść decyzja o jej przyszłości.

"Wszyscy ci, którzy chcą jak najlepiej dla Polski, pójdą z nami" - powiedział Gowin.

Ale rzecznik rządu Piotr Müller przewidywał, że PiS będzie w stanie przeciągnąć na swoją stronę wystarczającą liczbę posłów Porozumienia lub posłów z innych mniejszych partii, takich jak Kukiz'15, wykorzystując obietnice wysokich stanowisk w rządzie, aby przekazać Lex TVN i dalej działać.

"Jestem przekonany, że w Zjednoczonej Prawicy i w pozostałej części polskiego parlamentu znajdą się ludzie, którzy poprą korzystne reformy, które zaproponowaliśmy" - powiedział.

"Nie jestem przekonany, że stracimy z tego powodu większość" - dodał Müller.

"W środę wszystko będzie jasne. Jutro będzie przełomowy dzień" - powiedział we wtorek mediom Jacek Ozdoba, poseł Zjednoczonej Polski, inny koalicyjny sojusznik Kaczyńskiego.

Jednak stosunki między szefem partii a ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro, który jest jeszcze bardziej prawicowy niż Kaczyński i który opowiada się za opuszczeniem UE, również stały się napięte w ostatnim czasie.

Komentując rozwój sytuacji, Tusk, który niedawno powrócił do polskiej polityki i który brał udział we wtorkowych protestach na rzecz wolności mediów, powiedział, że "każdy scenariusz jest możliwy", jeśli chodzi o przyszłość koalicji rządzącej.

"To, co się stało, musiało się stać (...), pewna groteska się skończyła" - powiedział w środę Tusk o odejściu Gowina.

"Znam Kaczyńskiego, on nie wybacza takich ruchów [krytyki], jakie wykonywał Gowin" - dodał Tusk o psychologii de facto rządzącego Polską.

Gowin został zwolniony na 10 minut przed formalnym ogłoszeniem przez rząd w prasie informacji o jego dymisji, a osobiście dowiedział się o tym z przecieku medialnego.

Lubię to! Skomentuj103 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka