FB
FB
Eternity Eternity
55
BLOG

Sto dziesięć lat temu urodziła się Dwojra Grynberg

Eternity Eternity Kultura Obserwuj notkę 3

To zapomniane tango z żydowskiego kabaretu Jidysze Bande napisał Dawid Bajgelman, który został zamordowany w obozie koncentracyjnym w Auschwitz.

 Wiera Gran nagrała je dla Syreny-Electro na początku 1934 roku, gdy miała zaledwie 17 lat.

Piosenka stała się częścią repertuaru Lilalo – między Warszawą a Tel Awiwem, który łączy muzyczne światy Warszawy i Tel Awiwu lat 30. i 40. Premiera koncertu odbyła się w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie w listopadzie 2013 roku.

Wokal - Olga Mieleszczuk, Pianino - Hadrian Tabęcki, Mandolina - Grzegorz Lalek, Kontrabas - Wojciech Pulcyn.

Sto lat temu urodziła się Dwojra Grynberg, czyli Wiera Gran. Jedyna taka pieśniarka. Przed wybuchem wojny nagrała dwadzieścia osiem płyt z ponad sześćdziesięcioma piosenkami. Występowała w kabaretach, teatrach, filmach! W 1939 r. Zagrała w filmie "Bezdomni" ("On a Hajm-bal shuwe") w reżyserii Aleksandra Martena, u boku samej Idy Kamińskiej! Śpiewała tam kilka piosenek, m.in. Słynną "Libe Mameniu, Niszt Fajn". Jej aksamitny głos, niespotykane umiejętności interpretacji i klasa wykonawcza sprawiały, że była nie tylko artystką uwielbianą, ale też szanowaną.

W czasie wojny, na własną odpowiedzialność, weszła do getta, żeby połączyć się z mamą i siostrami. Była gwiazdą kawiarni Café Sztuka. Przeżyła koszmar wojny, by przez całe życie walczyć z plotkami o kolaboracji. Do dziś nie znaleziono nawet cienia prawdy w tamtych pomówieniach. Złe słowa, których źródłem była jedna osoba, zniszczyły jej życie, mimo wygrywanych kolejnych procesów - nie ustawały.

W 1950 r. Wyemigrowała do Izraela. To był bilet w jedną stronę, odebrano jej bowiem polskie obywatelstwo. W połowie lat pięćdziesiątych stała się gwiazdą na najbardziej wymagającym rynku - we Francji. Śpiewała w najsłynniejszych salach koncertowych: w 1969 r. W Carnegie Hall w Nowym Jorku, rok później w Salle Pleyel w Paryżu. Własnym sumptem w 1980 r. Wydała książkę pt. "Sztafeta oszczerców" - zapis swoich dramatycznych potyczek życiowych. Napisała, że nim los odbierze jej życie, będzie odbierał za nie lichwiarski procent - w postaci uderzeń w jej dumę i godność. Czuła się jak ktoś schowany pod kloszem, spod którego wypompowano powietrze. Wszystko widziała, ale na nic nie miała wpływu. Zmarła w 2007 r.

Teatr Kamienica niecałe czternaście lat temu postawił Wierze Gran pomnik. Spektakl noszący jej imię, najlepszy, jaki widziałem w ciągu ostatniej dekady w polskim teatrze, wyreżyserowała Barbara Sass. Grająca w nim Justyna Sieńczyło sięga wyżyn sztuki aktorskiej, których już nie da się przeskoczyć. Przede mną kolejne podróże śladami Wiery. Cieszę się!

Portret Wiery Gran z 1965 r. - Benedykt Jerzy Dorys, polona, sygnatura: F.102783/I

Edit: Eternity 

Eternity
O mnie Eternity

Try to be Meraki, - means “to do something with soul, creativity, or love”

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura