30 obserwujących
1749 notek
1186k odsłon
1968 odsłon

Konrad Adenauer i jego polityczny testament

Wykop Skomentuj69

image

Dodatek GW „Nasza Europa” z 15-16 lutego, br. przypomina Konrada Adenauera, geniusza europejskiej polityki, wielkiego niemieckiego męża stanu, który 16.02.1967r. wygłosił w Hiszpanii /w obecności nacjonalistycznego dyktatora Francisco Franko/ słynne przemówienie na temat zjednoczenia Europy, uznane za jego testament polityczny.  

Testamentową wymowę tego aktu stanowi fakt, że w dwa miesiące po tym wydarzeniu Konrad Adenauer umarł. w wieku 91 lat /19 kwietnia 1967 r./ 

„Adenauer mówił o konieczności powołania unii politycznej. Żałował, że nie stało si to do tej pory. Twierdził, że Europa nie ma czasu, by przebierać w receptach i szukać najlepszej formy prawnej przyszłej unii.  Od polowy XX wieku państwa europejskie muszą brać pod uwagę upowszechnienie broni jądrowej orz pojawienie się mocarstw amerykańskiego, radzieckiego i chińskiego, które mogą porozumiewać się ponad głowami państw  Starego Kontynentu. Tylko zjednoczona Europa  może się temu przeciwstawić. W zjednoczonej Europie musi znaleźć się wschód kontynentu, choć bez Moskwy: "Europa musi być wielka, musi posiadać wpływy, aby móc wyartykułować swoje interesy w polityce światowej". 

https://wyborcza.pl/naszaeuropa/7,168189,25697358,kartka-z-kalendarza-16-lutego-1967-r-testament-adenauera.html 

Kiedy dzisiaj czyta się ten tekst po ponad sześćdziesięciu latach  od przedstawienia owej wykładni dot. zagrożeń dla państw Starego Kontynentu ze strony światowych mocarstw imperialnych, to widzimy jak trafnie Adenauer to zdefiniował. Wymienione przez niego Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny wyraźnie dążą - tak jak wskazał - do dominacji nad światem zupełnie oficjalnie znacząc geograficzne obszary swoich wpływów dzieląc świat na trzy części. 

Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że wszyscy trzej przywódcy mocarstw wymienionych przez Adenauera to zdecydowani nacjonaliści uzurpujący sobie prawa do liderowania światu tylko na podstawie przez siebie określonych cech narodowościowych, uznawanych  jako prawo do panowania nad innymi.  

Najmniej subtelni w tych postawach są Donald Trump – prezydent USA i Władimir Putin – prezydent Rosji. Obaj solidarnie tak samo traktują Unię Europejską jako wroga ich państw i robią co mogą żeby ją rozwiązać i na powrót rozdrobnić  na państwa pozbawione zdolności skutecznego konkurowania  z nimi. 

Pokazuje to nieukrywana satysfakcja prezydenta Trumpa z brexitu z oficjalnymi gratulacjami składanymi Brytyjczykom dla ich antyeuropejskiej postawy.  

Szemrane stosunki zakulisowej polityki Trumpa z Putinem znaczone elektroniczną interwencją Rosji w prezydencką kampanię Trumpa wspierającą jego wybór, co wywołało proces impeachmentu wobec amerykańskiego prezydenta. Powtarzające się akcje prezydenta USA na rzecz zniesienia sankcji ekonomicznych na Rosję za dokonaną zbrodniczą agresję na Ukrainę, aneksją Krymu i wojną w Dombasie.   

*Reuters przypomina, że śledztwo specjalnego prokuratora Roberta Muellera wykazało, iż Rosja ingerowała w wybory w 2016 roku, a wcześniej dochodzenie w tej sprawie prowadziło m.in FBI. Te, i wcześniejsze ustalenia FBI w tej sprawie, kwestionuje prezydent USA Donald Trump.  

*Jak oświadczył dyrektor FBI Christopher Wray Rosja wciąż ma zamiar ingerować w wybory prezydenckie w USA, które odbędą się w 2020 roku. Wskazał również, że nałożone na Moskwę "sankcje nie zdołały odstraszyć" Kreml

https://www.polskieradio24.pl/5/1223/Artykul/2345680,Szef-FBI-Rosjanie-chca-ingerowac-w-wybory-prezydenckie-w-USA  

Podobnie /choć subtelniej/ postępują Chiny na Dalekim Wschodzie próbami  mocarstwowych sojuszy z Rosją dla umocnienia dominacji polityczno-gospodarczej Chin w tym regionie.  

Zadziwiające jest jak nacjonalistyczni politycy europejscy lekkomyślnie zapominają dzisiaj o ostrzeżeniu Adenauera sprzed 60ciu laty przed owymi, nacjonalistycznymi  mocarstwami, których przywódcy polityczni wchodzą obecnie w koleiny nacjonalistyczno-państwowych  przymierzy lat 20tych XX w. z identyczną ideą podporządkowani sobie słabszych dla własnej  nad  nimi dominacji.  

Taka polityczna praktyka w XX w. spowodowała kataklizm wojenny, zapobieżenie czemu  Adenauer widział w Unii Europejskiej, która jest solą w oku agresorów /Rosja i inne/ dążących solidarnie do jej rozbicia.  

Choć łatwo zrozumieć politykę owych agresorów, to trudno pojąć postawy najbardziej bezbronnych przed nimi małych państw członków UE tak ochoczo bezmyślnie pomagającym wrogom Unii w jej osłabianiu. Myślę, że przywódcy ci /śladem Wielkiej Brytanii/ nie odrobili lekcji historii XX wieku i nie zrozumieli głębokiej myśli politycznej Konrada Adenauera, doświadczonego świadka nieszczęść minionego wieku, który zostawił potomnym podpowiedź /Zjednoczona Europa/ żeby do historycznej powtórki w Europie nie doszło. 

Z tego powodu należało by nałożyć na polityków państw członkowskich UE obowiązek szczegółowego przerobienia lekcji adenauerowskiej doktryny europejskiego bezpieczeństwa z obowiązkowym egzaminem końcowym uprawniającym tych polityków do piastowania kierowniczych funkcji w państwach, którymi kierują. 

Dotyczy to wielu ekip polityków europejskich z polską ekipą na czele.  

Wykop Skomentuj69
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka