Pod określeniem „polowanie na czarownice” rozumie się sztuczne kierowanie podejrzeń na osobę, której nic nie możemy zarzucić, lecz było by dobrze dowieść tej osobie coś nagannego i zepsuć jej wizerunek społeczny na rzecz wzmocnienia własnego. Tym właśnie charakteryzowały się średniowieczne akcje eliminowania przeciwników religijnych pod pozorem czarów, których pochodzenie przypisywano mocom piekielnym i eliminowano spaleniem na stosie osoby o to oskarżonej.
Na wypadek gdyby zarzuty o czary były wątpliwe, Święta Enkwizycja wymyśliła 100% gwarancję na eliminowanie podejrzanych czarownic (czarowników) pod nazwą „próba wody”: Jeżeli ofiara zanurzona w wodzie (ze związanymi rękami i nogami) tonęła, była niewinna ale i martwa. Jeśli zaś jakimś zbiegiem okoliczności nie tonęła, była winna czarom i palona na stosie.
Jak widać osoby niewygodnej zawsze pozbywano się bardzo skutecznie,
Dzisiaj stosów nie ma, ale są niewygodni konkurenci, których polityczni rywale chcą unieszkodliwić, co prawda nie za cenę spalenia, ale pozbawienia wiarygodności w oczach wyborców jakimiś kompromitującymi zarzutami, których gdy nie mają to próbują ich „poszukać” właśnie akcją „polowania na czarownice”.
Współcześnie takie akcje mają zazwyczaj miejsce w państwach o niskiej kulturze politycznej pozbawionej światłych elit (liderów) obozu władzy nie respektujących reguł demokracji przedstawicielskiej argumentami strategii politycznej własnych partii w miejsce czego próbują prymitywnego dezawuowania konkurentów politycznych imaginowanymi oskarżeniami o samo zło i tylko zło.
Polowanie na czarownice ma miejsce wtedy gdy bojący się politycznej konkurencji politycy nie mając przeciw nim dowodów obciążających urządzają na nich „polowanie z nagonką” w nadziei „wyskrobania” w ich życiorysach jakiegoś zła choćby dawno zaschłego.
W tej chwili w Polsce jesteśmy świadkami takich akcji ze strony rządzącego PiS przeciwko opozycji:
*Suwałki: skazanie działaczy KOD wcześniej dwukrotnie uniewinnianych.
*Aresztowanie sekretarze PO Stanisława Gawłowskiego za zgodą większości sejmowej. W takiej samej sprawie PiS-owska większość w Senacie odmawia zgody na aresztowanie swojego senatora Stanisława Koguta.
* Powrót do umorzonej sprawy państwa Kwaśniewskich w sprawie willi w Kazimierzu Dolnym.
Wszystkie w/w sprawy PiS wzbudził do sądowego procedowania po dokonywanej reformie sądownictwa objętego ścisłym nadzorem rządu. Czytelność tych operacji podważa reformatorską narrację PiS o demokratyzacji wymiaru sprawiedliwości.
Ta polityka uderzy kiedyś bolesnym rykoszetem w PiS, którego po utracie władzy spotkają fale procesów obecnie rządzących za niekonstytucyjne ustawy i reformy, bezpodstawne niepublikowanie obowiązujących wyroków TK, bez przetargowe miliardowe zakupy. zaniechania zakupów na obronność (caracale), niekonstytucyjne akcje policji wobec demokratycznych demonstracji, zwrot do budżetu państwa milionowych (w sumie) nagród ministrów nielegalnie im wypłacanych, bezzasadne pozbawianie instytucji pozarządowych obowiązkowych subwencji państwowych, itd., itp.
W tej sytuacji czekają nas lata procesów obecnych dygnitarzy obozu rządzącego przed Trybunałem Stanu (naruszanie konstytucji), sądami administracyjnymi (naruszanie prawomocnych decyzji administracyjnych), sądami powszechnymi (nielegalne wynagrodzenia, budżetowe zakupy, nielegalne pomniki).
PiS wydaje się wierzyć, że ich rządy będą wieczne i unikną demokratycznych rozliczeń za czas sprawowania władzy. Ta nieuzasadniona pewność siebie świadczy o braku ich wyobraźni politycznej, która dzisiaj skutkuje psuciem państwa, a w przyszłości ich odpowiedzialnością prawną.
Pomijam odwet osób obecnie ściganych w „polowaniu na czarownice”, którzy już dzisiaj skrupulatnie sporządzają wykazy różnych innych przewinień obyczajowo cywilizacyjnych obecnego establishmentu obozu rządzącego, jako publicystyczne tworzywo owego odwetu.
Rządy PiS swoją niepohamowaną rządzą zemsty na poprzednikach za to, że przez długie lata blokowali im dostęp do władzy cofnął Polskę do etapu cywilizacyjnego, bez demokratycznej empatii do społeczeństwa pluralistycznego, głównej cechy państwa prawnego.
Tylko Polski żal!


Komentarze
Pokaż komentarze (48)