45 obserwujących
349 notek
352k odsłony
11429 odsłon

Koronawirus, trwają przymiarki do Apokalipsy...

Wykop Skomentuj92

Scenariusz pisze życie (dotąd było odwrotnie) z piskiem opon zajeżdżają teoretycy spiskowych teorii i wysiada dobrobyt, a wsiada katastrofa, ale jazda! Niech się schowa kusy imperator Vladimir (coś tam) ze swoimi zielonymi ludzikami i zapomni o pociskach manewrujących (w stronę zadłużenia), na scenę wypełzło małe “G” (nawet nie kuzyn G5!) i zamiata wszystko! Już 3 miliardy populacji upychanych jest do “bydlęcych wagonów” odchodzących ze stacji Wolność i mkniemy (już dawno minęliśmy przystanek Niepodległość) do bezpiecznej, cudownej krainy o nazwie Kwarantanna, z niewyraźnie widoczną stacją powszechnych szczepień. Więc nie będzie III Wojny Światowej (zbyt kosztowna), dziś wszystko się jakoś miniaturyzuje i na naszych oczach mocarstwa drżą wobec zmutowanego niewidzialnego gołym okiem wirusa, który zwycięsko sięga po swoją koronę. Co nam pozostało? Ci co zbyt dużo pamiętają (po 70-tce) i zbyt się gorączkują, padną pierwsi. 

image

Rządy robią co mogą, czyli wydają kolejne okólniki, nakazy, zakazy, bez zbędnej gadki, podobno dbają o nasze obywatelskie i swoje przedwyborcze pośladki. Nie tylko mutuje się wirus, ale i rozmnażają się spiskowe teorie. Wszyscy są ciekawi skąd pochodzi, czy naturalny, czy stworzony, jak bardzo zabójczy, czy ukierunkowany na starszych i kiedy go wreszcie pożegnamy. Oczywiście wszyscy wypierają się ojcostwa, ale wychodzi na to, że matką była Ameryka, a ojczym Chińczykiem, czyli wychował się w globalistycznej rodzinie. Ślady wskazują, że transfer wirusa do nowoczesnego laboratorium w 11 milionowym mieście Wuhan (ok. 60 milionowa prowincja Hubei) dokonał się pół legalnie z amerykańskich placówek badawczych (aresztowano prof. Charles Lieber z Harvardu i na lotnisku zatrzymano jego znajomego chińskiego biologa z 21 tajemniczymi próbkami biologicznych substancji ukrytych w skarpetach (!) Drugi naukowiec zdążył ulotnić się do Chin. Profesor zataił, że Chińczycy płacili mu dodatkowo $50,000 miesięcznie, plus $150,000 na “urządzenie się” i jednorazowo $1,5 mln na urządzenie pracowni.

Pierwsze oznaki epidemii w Wuhan odnotowano już w połowie listopada ub. roku. Chińczycy trzymali wszystkie sygnały pod kloszem, aż do drugiej połowy stycznia, kiedy zarządzili kwarantannę i odcięli prowincję Hubei. Po ogłoszeniu zapowiedzi kwarantanny zdążyło uciec z niej jeszcze ok. 5 mln ludzi. Na internecie jest filmik polskich studentów (chyba z Rzeszowa) uciekających w ostatniej chwili z Wuhan. Zbliżało się święto chińskiego Nowego Roku (tydzień wakacji). Część ekspertów d/s chińskich sądzi, że komunistyczni przywódcy skorzystali na zaistniałej tragedii. Sytuacja ekonomiczna w dotąd dynamicznie rozwijających się Chinach zaczęła się pogarszać, prognozy rozwoju gospodarczego spadały, również z powodu wojny handlowej z USA. Do tego dochodził medialnie głośny społeczny ferment trwających demonstracji w Hongkongu, które mogło doprowadzić do drugiego “Tiananmen”. 

Wprowadzenie do akcji wojska i policji wobec rozwijającej się epidemii, ustanowienie blokady Hubei, drastyczne ograniczenie praw obywatelskich w kraju znalazło się z pełnym zrozumieniem międzynarodowej opinii. Po 4-5 tygodniach odtrąbiono zwycięstwo w walce z koronawirusem, podkreślając sprawność kierownictwa, przywrócono Partii Komunistycznej i jej przywódcy prestiż i narodową dumę, zapomniano o protestach w Hongkongu. Xi nie tylko zatrzymał władzę, ale jeszcze swoją pozycję wzmocnił usuwając kozłów ofiarnych szefów partii z miasta Wuhan i prowincji Hubei. 

Oczywiście wszelkie nadchodzące problemy ekonomiczne będą teraz kojarzone z koronawirusem, a spodziewany spadek może sięgnąć nawet 30%. Oficjalnie Chiny po wygranej wojnie z wirusem z Wuhan przejęły inicjatywę pomagając zupełnie zagubionym krajom zachodnim właśnie w walce z koronawirusem, w zamian licząc na szersze otwarcie ich rynków dla swoich towarów. Jednocześnie kontynuując zimną wojnę handlową z prezydentem Trumpem oskarżyły Amerykę o sprawstwo w ataku bronią biologiczna w prowincji Hubei. Chińczycy wczoraj ogłosili, że zamykają możliwość wjazdu obcokrajowcom, nawet legalnym rezydentom i posiadaczom wiz, od 28 marca. Eksperci od spraw chińskich podkreślają, że trudno jest wierzyć w chińskie oficjalne statystyki wskazują, że w/g rządowych chińskich rejestrów od grudnia do marca ubyło aż 21 mln numerów komórkowych w Chinach dodając, że poważna część tej wielkiej liczby stanowią ofiary wirusa z Wuhan.. .

Tymczasem w Ameryce pogrążonej w zimnej wojnie domowej amerykańskich elit okopanych w biurokracji Deep State i wokół twierdz globalizmu z niespodziewanie wybranym na prezydenta Trumpem, trwała ofensywa operacji impeachmentu. Uwaga mainstreamowych mediów, uwaga całego świata politycznego skupiona była na widowiskowych przesłuchaniach w Kongresie i codziennych atakach niszczących pozycję Trumpa. Kiedy ten jednak pod koniec stycznia zaniepokojony napływającymi raportami o epidemii w Chinach zabronił wjazdu wszystkim, z wyjątkiem obywateli USA, przybywających z Chin, został przez swoich przeciwników z Partii Demokratycznej wyzwany od rasistów i ksenofobów. W wyniku tej decyzji pierwszą ofiarą inwazji koronawirusa z Wuhan padła nie Ameryka, ale Włochy.

Wykop Skomentuj92
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka