gallifrey gallifrey
529
BLOG

Właśnie spłaciliśmy Radę Pokoju.

gallifrey gallifrey Polityka Obserwuj notkę 17
Zamierzchła historia sprzed pięciu miesięcy:11 lutego odbyły się pierwsze obrady Rady Pokoju – najpotężniejszej organizacji międzynarodowej w historii. Wpisowe było niewielkie – jeden miliard dolarów z podatków Polaków dla jej dożywotniego szefa. Przyznacie świetny interes – za kontener pieniędzy dostajesz głos w tak szacownym gremium, które będzie trwało stulecia;)

Nic dziwnego, że Kancelaria Prezydenta RP na czele z jej szefem wzywała do zapłacenia tej skromnej kwoty. I że cała prawica, na czele z PiS, przy wsparciu licznych ekspertów, grzmiała na wraży rząd, co to nie chce dać najszlachetniejszemu z polityków w historii, ojcu złotej ery nie tylko w USA ale in świecie,  tej drobnej kwoty. Skandal:)


13 kwietnia nastąpiła blokada cieśniny Ormuz. Spłonęły potężne zapasy ropy, poszła w drzazgi spora część infrastruktury wydobywczej w krajach Zatoki Perskiej. Z rynku światowego zniknęło w parę dni 20% dostaw paliw i nawozów. Ceny ropy oszalały. 


Rząd Polski zaczął wydawać ponad miliard złotych miesięcznie na utrzymanie cen benzyny w rozsądnych granicach. To ekonomiczne szaleństwo słusznie spotykało się z krytyką patriotycznych dziennikarzy i konserwatywnych polityków. Niestety dla tych rozporządzeń nie da się zastosować prezydenckiego veto, więc weszło to w życie, Pałac Prezydencki był tu bezsilny. Na nic zdały się apele, że to straszliwe problemy z odliczeniem VAT, że to budżetowe szaleństwo, że od niższych cen popadają firmy. Nie zdołano zapewnić Polakom paliwa za 10 złotych, tu „prawica” nie okazała sprawczości:)

I właśnie gdzieś teraz, w okolicach 80 urodzin wspaniałego twórcy Rady Pokoju, który już, jak policzyli blogerzy, już 38 razy zawarł pokój w Zatoce Perskiej, a przynajmniej był blisko, zapłaciliśmy w końcu ten miliard dolarów, tyle, że nie wielkiemu człowiekowi a milionom Polaków tankujących paliwo. Kolejny skandal:)


Nie ma chyba piękniejszego przykładu, że rządy „konserwatystów” oznaczają, że jest drożej i gorzej. To się dzieje za każdym razem, starczy wspomnieć SAFE 0% z konferencji Adasia i Karolka, żeby naocznie się przekonać, jakie to tuzy ekonomiczne. Śmiechu było co niemiara:)


A jest na to prosta rada, wystarczy nie słuchać tego co wygaduje strona „konserwatywna”. Ich słowa i tak nie niosą zwykle żadnej treści i jak Rada Pokoju błyskawicznie idą w zapomnienie. A głosowanie na nich to już szkodzenie samemu sobie, w czystej formie masochizm:) 

Chociaż myślę, że niestety jakby „prawica” ogłosiła zbiórkę na kolejny miliard na jakąś kolejną Radę to pewnie wciąż znalazłoby się dość naiwnych owieczek, co by się zrzuciło, żeby jakiś podnóżek z Polski zawiózł prezent urodzinowy wielkiemu człowiekowi...
gallifrey
O mnie gallifrey

gallifrey

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka