Nie pierwszy raz zresztą. Nie dał rady wyczekać, aż się wyrywał się, żeby stanąć po przegranej stronie tej dętej historyjki o zamachu na media zorganizowanej przez rep ublikę.
Nie mieliśmy chyba bardziej rozchwianego człowieka na tym stanowisku w Polsce. Nawet Andrzejek narciarz był jakoś bardziej stanowczy, stabilniejszy i mniej komediowy. A ten się chwieje pod każdym wiaterkiem, który zawieje z przestrzeni medialnej, a potem jak się przewróci, tupie nóżkami i wrzeszczy. Dzielnie idzie drogą niejakiego DJT z USA i ciągnie na dno wszystkich swoich kolegów z PiS :)
W każdym razie widać, że nie warto zwracać uwagi na żaden przekaz z „prawej strony”. Wartość informacyjna tego przekazu: Zero jak to w pewnym kanale, albo jak w poziomie odwagi prewnego szeryfa:)
Tak to bywa, gdy się stawia na stołku nierozgarniętego niedorostka. Ciekawe, jak długo jeszcze PiS-owcy będą znosić upokorzenia związane z obroną tego nieszczęśnika. I kiedy dojdą do wniosku, że trzeba go jednak zdjąć ze stanowiska w trosce o swoje mandaty poselskie, bo jak tak dalej będzie się Karolek wygłupiał to PiS spadnie poniżej Konfy.
Może Mateusz zadecyduje się wyjść z taką inicjatywą, jego szabel do tego wystarczy. I tak już okrzyknięty jest renegatem, więc można go użyć do takiej akcji. A potem w zależności od sondaży startować albo z listy PiS, jak się ta marka utrzyma, albo partii Rozwój Plus.
A narzekających na załatwione przez nam kolegę Karolka wysokie ceny paliw informuję, że możecie się odkuć, jeśli składaliście protesty wyborcze w zeszłym roku. Ciągle można udać się do Strasburga po odszkodowania.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)