21 obserwujących
713 notek
949k odsłon
  285   0

Małżeństwo - wyzwanie dla desperatów

Małżeństwo, to instytucja, która coraz mniej opłaca się mężczyznom. To się po prostu nie opłaca.

Małżeństwo wymyślono po to, aby uregulować sprawę seksu, tzn. aby człowiek nie zachowywał się jak "bestia w polu", żyjąca według pierwotnych instynktów niczym we wspólnotach pierwotnych, albo wprost, niczym zwierzęta.

I żeby nie było, małżeństwo jak najbardziej ma swoją wartość, ale nie w dzisiejszych rozpustnych, sfeminizowanych, wyjątkowo fałszywych czasach. 

W wielkim skrócie: przez setki lat mężczyzna w zamian za seks ze stałą partnerką dostarczał jej dóbr potrzebnych do życia. To nie jest tak, że niezależność kobiet przeraża wielu mężczyzn, ale po co się żenić, skoro tak wiele współczesnych młodych kobiet jest wyjątkowo rozpustnych, roszczeniowych i nieuczciwych. One po prostu nie zasługują, aby pod ich oknami śpiewać romantyczne pieśni z gitarą akustyczną w ręku. 

Współczesne kobiety ze "strajku kobiet" przypominają pijące jabole meliniary. Skąd u nich ta nienawiść do mężczyzn?

Szczytem politycznej poprawności i wariackiej antykultury jest ustawa antyprzemocowa. Pewnie i za tą ustawą stoi Jarosław Kaczyński, nieszczęśliwie zakochany wiele lat temu w Julii Piterze. W zamyśle twórców ustawa ta miała chronić ofiary przemocy domowej i lepiej chronić ofiary przestępstw. Jednak jej konsekwencje, będą miały skutek odwrotny od zamierzonego.

Jarosław Kaczyński po prostu nie rozumie tej delikatnej, damsko-męskiej sfery życia.

Ustawa antyprzemocowa to nic innego, jak stan wojenny dla mężczyzn:

Jedną z najważniejszych zmian tzw. ustawy antyprzemocowej jest przyznanie funkcjonariuszom policji i Żandarmerii Wojskowej uprawnienia do wydawania wobec sprawcy nakazu opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i zakazu zbliżania się do jego bezpośredniego otoczenia. Co najważniejsze, taki nakaz lub zakaz będzie miał natychmiastową skuteczność, a stosować można je również łącznie. Funkcjonariusz ma prawo je wykorzystać zarówno w przypadku skierowania go bezpośrednio na interwencję do osoby stosującej przemoc domową, jak i w sytuacji, gdy pozyska informacje o niepokojących zdarzeniach od jej ofiary. Dodany w kodeksie wykroczeń art. 66b stanowi, że za niezastosowanie się do wydanego zakazu lub nakazu grozi nałożeniem grzywny, karą aresztu lub ograniczeniem wolności.

Co istotne, nałożony nakaz eksmisji lub zakaz zbliżania się obowiązuje przez 14 dni. Przedłużyć go może jednak sąd, do którego z wnioskiem powinien się zwrócić pokrzywdzony. Postępowanie w tej sprawie będzie przeprowadzane w trybie przyspieszonym. Orzeczenie zostanie wydane w ciągu miesiąca od złożenia wniosku.

źródło: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1497574,ofiary-przemocy-domowej-dzieci-nakaz-opuszczenia-mieszkania-oprawca-policjant.html

Nienawidzę przemocy, ale proszę, przestańcie Państwo żyć w świecie, w którym każda kobieta jest święta i nie potrzebuje spowiedzi. A później jeden dureń z drugim durniem będą narzekać, że polskim facetom nie chce się żenić. A co Wy mylicie, że polski facet jest tylko od roboty i spłacania kredytów?! W jakim świecie żyjecie?

Wielu facetów dla swoich księżniczek brało kredyty we frankach. Robili to, by im zaimponować, by spełniać wymagania, jakie daje im społeczeństwo. A co otrzymują w zamian? Tylko ciosy w mordę. Jest wiele dramatycznych historii, gdy kończyło się to samobójstwem faceta. Ale bydlaki, których to nie dotyczy, będą mówić później, że skoro ci faceci byli słabi, to niech zdychają. Tym samym te bydlaki sami sobie wystawiają świadectwo tępawej i ograniczonej wizji świata. Na szczęście są tacy kolesie, jak ja - MGTOW - Mężczyźni, Którzy Poszli Własną Drogą. 

Możecie mnie i innych facetów z MGTOW - "ideologii singli" - obrażać, znieważać i wyzywać. Spokojnie, dopiero się rozkręcamy.

Trudno, ale należy spodziewać się coraz więcej pretensji, że polscy mężczyźni nie chcą zobowiązań, a interesować będzie ich tylko przelotna rozkosz. 

Taki świat tworzycie. Pochrzanione i ograniczone społeczeństwo... A później te zabawne "pretensje do garbatego, że ma dzieci proste". image

Jeden internauta napisał, że powyższy facet "naoglądał się filmów Disneya o cudownych związkach a teraz ma gorzka prawdę". Szczerze mówiąc, to szczytem desperacji jest branie sobie kobiety, którą ujeżdżano niczym mechanicznego konia na rodeo. 

Kobiety są bardziej podatne na wpływ społeczny i różne głupie mody. Nawet, jeśli obie płcie kłamią tak samo często, to różny jest wymiar tych kłamstw. 

Swoją drogą kobiety też dopuszczają się przemocy, ale weź teraz, obroń się przed taką zołzą. Przecież zostaniesz wyrzucony z domu. Ale nie, kobiety, szczególnie wulgarne meliniary z protestu kobiet są święte i nie są agresywne.

W policji jest dużo policjantek. Każdy, kto choć trochę zna się na kobietach, wie, że solidarność jajników nie jest faktem prasowym, wymysłem zlewaczałych mediów. Można spodziewać się sporo eksmisji:

jeżeli członek rodziny wspólnie zajmujący mieszkanie swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy w rodzinie czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie, osoba dotknięta przemocą może żądać, aby sąd zobowiązał go do opuszczenia mieszkania - to bardzo ogólne sformułowanie. 

Co więcej Nakaz lub zakaz będą mogły być wydane łącznie, nawet w przypadku nieobecności we wspólnie zajmowanym mieszkaniu osoby stosującej przemoc rodzinie. Oznacza to, że policja może bazować wyłącznie na słowie kobiety i nie być świadkiem zdarzenia. 

Niektóre kobiety chwalą się, że są "typem suki". Wiecie co, tylko frajerzy, kukoldy, simpy, betaorbiterzy, cieszą się z tej ustawy. Ale niech nie liczą, że jako łaskawi pochlebcy zostaną dopuszczeni do alkowy. Otóż gdy frajer pójdzie z domu, okaże się, że nikt tak nie kocha jak łobuz, ale ten prawdziwy, z wyrokiem i kuratorem, a nie jakiś tam frajer mąż.  

Opamiętajcie się ludzie, kobiety i mężczyźni. Nienawidzę "przemocowych" facetów, dla których idolem jest agresywna małpa. Zabójcą dzieci zazwyczaj jest konkubent. Ale złe prawo, naprawdę powoduje, że małżeństwo traci sens. Przecież 2/3 rozwodów inicjują kobiety. 

No i po co się żenić, skoro dla nie tylko macho, ale i średnio obrotnego faceta, seks jest za darmo?

Tak w ogóle, to mężczyźni dla kobiet od tysięcy lat robią wariackie, głupie rzeczy. Ale to się już naprawdę nie opłaca. 

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale