Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
136 obserwujących
1678 notek
2118k odsłon
  168   2

Nie wie prawica, co czyni lewica…

       Od kiedy zlikwidowano u nas system jednopartyjny obowiązujący za pierwszej komuny mamy wybór między kilkoma partiami. Ale co możemy konkretnie wybrać? Możemy wybrać prawicę albo lewicę na kilka sposobów. Czyli możemy wybrać albo lewą stronę, albo prawą, albo coś pomiędzy nogami, czyli trzecią drogę. Ten środek ma znaczenie, wiadomo, o co chodzi, ale co za różnica jaką stronę wybierzemy? Przecież każda strona jest sobie równa! Obie nogi są takie same!

       Rozróżnianie stron w polityce wzięło się z tego, po której stronie zasiadali przedstawiciele stronnictw politycznych w porewolucyjnej Francji w ichnim komunistycznym pseudoparlamencie. Czy to przypadek po jakiej stronie tam zasiadali, czy miało to jakiś sens?

       Popatrzmy na dzisiejsze lodowiska, które się udostępnia ludności do jeżdżenia na łyżwach. Ludzie spontanicznie raczej krążą w jednym kierunku: albo w lewo, albo w prawo. I to jest sensowne, wytwarza się naturalny porządek, a to czy w lewo, czy w prawo, to wszystko jedno, byleby konsekwentnie w jednym kierunku. Bywa nawet tak, że na sygnał, co jakiś czas władza lodowiska zarządza zmianę kierunku – ale zawsze w danym momencie wszyscy krążą w tę samą stronę. Zasada stronności jest tu zasadą tetyczną, a nie etyczną – żadna strona nie jest moralnie wyższa nad inną, ale nie zastosowanie się do kierunku stosowanego przez większość, albo zarządzonego przez władzę, już etyczne nie jest.

       Człowiek ma nie tylko stronność nogi i ręki, ale też oka! Ludzie są najczęściej praworęczni, prawonożni, ale też prawooczni! Jak się celuje to się przymyka lewe oko i patrzy prawym. Ciekawe jest też to, że tylko człowiek potrafi celować! Inne naczelne nie są w stanie nauczyć się celować np. piłką do kosza, czy lotką do tarczy. To wynika z naszego mózgu, w którym mamy symulator ręki czy nogi. Nasz mózg też jest podzielony na lewą i prawą półkulę, które pełnią różne role. U człowieka różnice między stronami są największe wśród wszystkich ssaków. Dominacja prawostronności u człowieka wciąż nie jest przez naukę wyjaśniona.

       Ciekawe jest to, że australijscy Aborygeni w ogólnie nie znają pojęć lewa-prawa - nie mają na to nawet słów. Zamiast tego używają stron świata. Na przykład jeden pyta drugiego: "co ci się stało w północną nogę?". Ten się obraca o 180 stopni i odpowiada: "a, trochę zwichnąłem tę południową nogę". Podobnie polinezyjscy Indianie, budując swoje proa nie odróżniali prawej burty od lewej, a nawet dziobu od rufy, bo te ich łodzie miały oś symetrii nie wzdłuż łodzi, jak nasze, ale w poprzek łodzi. Więc burty były po prostu zawietrzna i nawietrzna - i to się nawet przy halsowaniu nie zmieniało.

       Czy wybór stron jest spontaniczny i preferowanie jakiejś strony wynika z preferowania tych, którzy spontanicznie wybrali na początku jakąś stronę, czy też wybór strony ma głębsze znaczenie? Czy rzeczywiście stronność jest neutralna? Dlaczego prawica jest prawa, a lewica lewa? Dlaczego ruch prawostronny dominuje na półkuli północnej, a na południowej lewostronny? Który ruch jest bardziej naturalny?

       Blogowanie to interakcja. Proszę, wejdźcie więc w tę interakcję i napiszcie w komentarzach o tym, co myślicie o stronności! Proszę, napiszcie czym Waszym zdaniem różni się prawa strona od lewej! Mam więcej ciekawych przykładów dotyczących stronności i je w następnych notkach opiszę – więc zalecam śledzenie mojego bloga.

Grzegorz GPS Świderski

Niepewna przyszłość Salonu24. Czy stanie się tabloidem? <- poprzednia notka

następna notka -> Na lewo most, na prawo most…

Tagi: #gps65, #prawa, #lewa, #stronność

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo