GPS GPS
289
BLOG

Strefy tempa 30

GPS GPS Polityka Obserwuj notkę 8
Te strefy to następny krok wy­klu­cze­nia ko­mu­ni­ka­cyj­ne­go i eliminacji ruchu samochodowego z miasta. To następne szykany ograniczające mobilność, budujące nowy komunizm w postaci 15-mi­nu­to­wego miasta, czy­li w isto­cie get­ta dla nie­wol­ni­ków.

  Ko­piu­ję ko­lej­ne ar­ty­ku­ły z ga­zet­ki two­rzo­nej przez Bez­par­tyj­ny­ch Sa­mo­rzą­do­wy­ch, sto­wa­rzy­sze­nie Stop Kor­kom i Ma­zo­wiec­ką Wspól­no­tę Sa­mo­rzą­do­wą. Tu je­st do­stęp­na ca­ła ga­zet­ka:

https://www.facebook.com/groups/1361907877786564/posts/1424017968242221/

  Tym wszystkim lewackim pomysłom na miasto, temu nowemu komunizmowi, sprzeciwia się moja matka Gra­ży­na Ja­dwi­ga Świ­der­ska, która je­st kan­dy­dat­ką No­wej Na­dziei w te­go­rocz­ny­ch wy­bo­ra­ch sa­mo­rzą­do­wy­ch do Ra­dy War­sza­wy w okrę­gu nu­mer 8 (Ur­sy­nów, Wi­la­nów, Wło­chy) na li­ście Ko­mi­te­tu Wy­bor­ców Kon­fe­de­ra­cji i Bez­par­tyj­nych Sa­mo­rzą­dow­ców. Tu kilka jej postulatów:

https://www.salon24.pl/u/gps65/1365518,najlepsza-kandydatka-z-warszawy

Grzegorz GPS Świderski

__________________
Złudzenie duszy <- poprzednia notka
następna notka -> Atak wyprzedzający na Rosję
__________________

Tagi: gps65, samorząd, wybory, Warszawa

Po­ra osio­dłać psa

  Wła­dze na­sze­go mia­sta za­chę­ca­ją do ko­rzy­sta­nia z róż­ny­ch środ­ków trans­por­tu, w tym jaz­dy na ro­we­rze i spa­ce­rów. Do te­go stop­nia, że za wszel­ką ce­nę chcą wy­eli­mi­no­wać z na­szy­ch ulic sa­mo­cho­dy. To nie je­st żart. Za­mia­st po­je­chać po za­ku­py, od­wieźć dzie­ci do szko­ły w dro­dze do pra­cy, do­star­czyć to­war czy za­wieźć ko­goś do le­ka­rza ma­sz dro­gi miesz­kań­cu wsią­ść na ro­wer (naj­le­piej w zi­mę), a jak nie ma­sz ro­we­ru, to wła­dze mia­sta za­chę­ca­ją do spa­ce­ru. Pa­ni rzecz­nik ra­tu­sza Mo­ni­ka Beu­th tak wi­dzi na­szą przy­szło­ść:

image

„Ten pro­jekt nie obej­mu­je du­ży­ch ulic roz­pro­wa­dza­ją­cy­ch ru­ch po mie­ście, ulic tran­zy­to­wy­ch, ulic, któ­ry­mi prze­miesz­cza­my się z dziel­ni­cy do dziel­ni­cy, tam nikt nie bę­dzie pań­stwu pro­po­no­wał stref Tem­po 30. Po­wsta­nie tam, gdzie cho­dzą lu­dzie z psa­mi i dzie­cia­ki na ro­wer­ka­ch, na hu­laj­no­ga­ch itd.”

  Pa­ni rzecz­nik, któ­ra miesz­ka pod War­sza­wą, dzię­ku­je­my za in­for­ma­cję. Po­zo­sta­je nam osio­dłać psa. Stre­fa Płat­ne­go Par­ko­wa­nia to tyl­ko wstęp­ne piesz­czo­ty. Tem­po 30 spo­wo­du­je jesz­cze więk­sze kor­ki, zni­ka­nie w ty­sią­ca­ch sztuk miej­sc po­sto­jo­wy­ch. Mu­si­my wspól­nie ta­kie pla­ny za­trzy­mać.

Grze­go­rz Wy­soc­ki
Za­stęp­ca Bur­mi­strza Dziel­ni­cy Ocho­ta,
Ma­zo­wiec­ka Wspól­no­ta Sa­mo­rzą­do­wa

Stre­fy tem­po 30 ma­ją ma­sę wad

  Stre­fa tem­po 30 to ob­szar, na któ­rym mak­sy­mal­na do­zwo­lo­na pręd­ko­ść wy­no­si 30 km/h. Zwy­kle sto­so­wa­ny je­st w ob­sza­ra­ch miej­ski­ch. Po­ni­żej przed­sta­wiam 15 po­ten­cjal­ny­ch wad stre­fy tem­po 30, jed­nak war­to za­zna­czyć, że nie wszyst­kie bę­dą mia­ły rów­nie du­że zna­cze­nie w róż­ny­ch kon­tek­sta­ch i lo­ka­li­za­cja­ch. Źró­dła po­cho­dzą z lek­tu­ry fa­cho­wy­ch opra­co­wań w Eu­ro­pie.

  1. Wol­niej­szy prze­pływ ru­chu — zre­du­ko­wa­ne pręd­ko­ści wpły­wa­ją na czas po­dró­ży;
  2. Zwięk­szo­ne kor­ki — szcze­gól­nie pod­czas go­dzin szczy­tu;
  3. Fru­stra­cja kie­row­ców — mniej­sza pręd­ko­ść mo­że pro­wa­dzić do nie­cier­pli­wo­ści;
  4. Wyż­sze emi­sje spa­lin — dłuż­szy czas jaz­dy mo­że po­wo­do­wać więk­sze zu­ży­cie pa­li­wa;
  5. Kosz­ty im­ple­men­ta­cji — ozna­ko­wa­nie, zmia­ny in­fra­struk­tu­ry;
  6. Trud­no­ści w eg­ze­kwo­wa­niu prze­pi­sów — zwłasz­cza na du­ży­ch ob­sza­ra­ch;
  7. Brak ujed­no­li­co­nej stra­te­gii — róż­ni­ce w po­dej­ściu i efek­tyw­no­ści mię­dzy kra­ja­mi;
  8. Ogra­ni­cze­nia dla służb ra­tun­ko­wy­ch — czas re­ak­cji mo­że wzro­snąć;
  9. Nie­moż­no­ść speł­nie­nia po­trzeb trans­por­tu pu­blicz­ne­go — po­ten­cjal­ne opóź­nie­nia;
  10. Ba­rie­ra dla roz­wo­ju go­spo­dar­cze­go — opóź­nie­nia w do­sta­wa­ch to­wa­rów i usług;
  11. Wpływ na tu­ry­sty­kę — ogra­ni­cze­nie pręd­ko­ści mo­że wpły­nąć na atrak­cyj­no­ść nie­któ­ry­ch miej­sc;
  12. Wzro­st licz­by wy­kro­czeń — kie­row­cy mo­gą być bar­dziej skłon­ni do prze­kra­cza­nia pręd­ko­ści;
  13. Wpływ na sa­mo­cho­dy elek­trycz­ne — nie­wła­ści­we do­sto­so­wa­nie mo­że pro­wa­dzić do ob­ni­że­nia efek­tyw­no­ści ener­ge­tycz­nej;
  14. Utrud­nie­nia dla ro­we­rzy­stów — spo­wol­nio­ny ru­ch sa­mo­cho­do­wy mo­że zwięk­szyć kon­flik­ty;
  15. Po­trze­ba edu­ka­cji i prze­kształ­ce­nia za­cho­wań kie­row­ców — zmia­na na­wy­ków jaz­dy.

  W przy­pad­ku roz­wa­ża­nia wpro­wa­dze­nia stre­fy tem­po 30 waż­ne je­st do­kład­ne prze­ana­li­zo­wa­nie lo­kal­ny­ch wa­run­ków, po­trzeb i kon­tek­stu, a tak­że uwzględ­nie­nie za­rów­no wad, jak i ko­rzy­ści te­go roz­wią­za­nia. Po­dej­mo­wa­nie de­cy­zji po­win­no opie­rać się na kon­sul­ta­cja­ch z lo­kal­ny­mi spo­łecz­no­ścia­mi, eks­per­ta­mi ds. trans­por­tu, urba­ni­sty­ki oraz śro­do­wi­ska, aby jak naj­le­piej do­sto­so­wać roz­wią­za­nia do po­trzeb miesz­kań­ców i mia­sta.

Ja­nu­sz Zu­brzyc­ki

Ośle­pia­ją­ce pro­gi w stre­fie „30”

  Ośle­pio­ny zbyt moc­ny­mi świa­tła­mi kie­row­ca, na­wet po mi­nię­ciu dru­gie­go po­jaz­du, jesz­cze przez co naj­mniej kil­ka­dzie­siąt se­kund bę­dzie wi­dział znacz­nie go­rzej, na­ra­ża­jąc sie­bie i in­ny­ch użyt­kow­ni­ków dro­gi na po­waż­ne nie­bez­pie­czeń­stwo pod­czas jaz­dy. Kie­row­ca ośle­pia­ją­cy in­ny­ch pro­wa­dzą­cy­ch po­jaz­dy po­peł­nia wy­kro­cze­nie, za któ­re mo­że być uka­ra­ny man­da­tem w wy­so­ko­ści 300 zło­ty­ch i mieć za­bra­ny­ch kil­ka kar­ny­ch punk­tów. Wy­jąt­kiem od te­go prze­pi­su są stre­fy z ogra­ni­cze­niem pręd­ko­ści do 30 ki­lo­me­trów na go­dzi­nę. Kie­row­ca prze­jeż­dża­ją­cy przez stre­fę si­łą rze­czy mu­si po­ko­nać kil­ka pro­gów zwal­nia­ją­cy­ch.image

  Wjeż­dża­jąc na próg świa­tła po­jaz­du, kie­ru­ją się ku gó­rze, ośle­pia­jąc in­ny­ch kie­row­ców, na­wet ty­ch ja­dą­cy­ch w do­ść spo­rej od­le­gło­ści. War­to wspo­mnieć, że użyt­kow­ni­ka­mi dro­gi są też ro­we­rzy­ści, któ­rzy rów­nież są ośle­pia­ni. Sa­mo­cho­dy prze­jeż­dża­ją przez pro­gi bar­dzo wol­no, dla­te­go też czas ośle­pia­nia je­st dłu­gi i moc­ny. Pro­gi, ma­ją­ce za­pew­nić bez­pie­czeń­stwo na dro­dze, dzia­ła­ją wrę­cz od­wrot­nie i ła­twiej o wy­pa­dek w bez­piecz­nej stre­fie po­mi­mo ogra­ni­cze­nia pręd­ko­ści niż tam, gdzie ogra­ni­cze­nia nie ma.

Ser­giu­sz Kor­na­tow­ski
wio.waw.pl

10 po­wo­dów, dla­cze­go stre­fa 30 to zło

  Po­ru­sza­nie się mak­sy­mal­nie 30 km/h w stre­fa­ch wy­mu­szać bę­dą nie tyl­ko zna­ki, ale i fi­zycz­ne prze­szko­dy unie­moż­li­wia­ją­ce szyb­szą jaz­dę: pro­gi spo­wal­nia­ją­ce, wy­sep­ki, mi­jan­ki (ce­lo­we wy­mu­sze­nie ru­chu na­prze­mien­ne­go), eso­wa­nie itp. Stre­fa to zło, po­nie­waż:

  1. Gdy na uli­cy je­st ogra­ni­cze­nie do 30 km/h, ro­we­rzy­ści i kie­ru­ją­cy hu­laj­no­ga­mi, któ­rzy w świe­tle pra­wa nie mu­szą znać prze­pi­sów, ma­ją obo­wią­zek je­chać jezd­nią między au­ta­mi;
  2. Two­rze­nie roz­wią­zań ko­li­zyj­ny­ch (mi­jan­ki) też nie po­pra­wia bez­pie­czeń­stwa, je­dy­nie po­wo­du­je zwięk­sze­nie ry­zy­ka;
  3. Zwę­że­nia, eso­wa­nie itp. wy­dłu­ża­ją czas do­jaz­du Po­go­to­wia, Stra­ży Po­żar­nej i in­ny­ch służb, któ­re ma­ją rów­nież pro­blem wy­mi­nąć się w oko­li­cy wy­pad­ku. To za­gro­że­nie ży­cia!;
  4. Ko­go ma chro­nić Tem­po 30, sko­ro to nie je­st Stre­fa Za­miesz­ka­nia, więc pie­si ma­ją za­kaz cho­dze­nia po jezd­ni?;
  5. Mó­wie­nie o prze­ży­wal­no­ści ofiar przy 30 km/h to de­ma­go­gia, bo ni­gdy au­to nie ude­rza pie­sze­go z pręd­ko­ścią, któ­rą je­cha­ło. Zwy­kle kie­row­ca pró­bu­je ha­mo­wać;
  6. Za­pła­ci­my za to wszy­scy, po­nie­waż po­jaz­dy bę­dą zu­ży­wać wię­cej pa­li­wa, w tym trans­port, do­staw­cy, czy usłu­go­daw­cy;
  7. Li­kwi­da­cja miej­sc par­kin­go­wy­ch w stre­fie ce­lem zro­bie­nia eso­wa­nia zmu­si ko­lej­ny­ch miesz­kań­ców do po­zby­cia się aut;
  8. Wpro­wa­dza­nie za­ka­zów, któ­ry­ch lu­dzie nie ro­zu­mie­ją, po­wo­du­je de­pre­cja­cję pra­wa;
  9. Sa­mo­rząd po­noć nie ma na nic pie­nię­dzy. Czy nie ma waż­niej­szy­ch wy­dat­ków?;
  10. Bez­sen­sow­nym kosz­tem je­st nie­po­trzeb­ne nisz­cze­nie za­wie­szeń aut na pro­ga­ch i wy­nie­sio­ny­ch skrzy­żo­wa­nia­ch.

Pa­weł Skwie­raw­ski
/Stop Kor­kom/

Tem­po 30. Po co? Za ile?

  Po­pra­wa bez­pie­czeń­stwa wszyst­ki­ch użyt­kow­ni­ków dróg to jed­na z prze­sła­nek wpro­wa­dza­nia Stre­fy Tem­po 30. Nie­wąt­pli­wie tak je­st. Kon­takt pie­sze­go z sa­mo­cho­dem ja­dą­cym 50 km/h a 30 km/h to ol­brzy­mia róż­ni­ca. Jed­nak, aby po­pra­wić bez­pie­czeń­stwo, trze­ba je naj­pierw osza­co­wać. Mam na my­śli sta­ty­sty­ki ta­ki­ch zda­rzeń.

  Za­py­ta­ny o to prze­ze mnie je­den z głów­ny­ch po­my­sło­daw­ców pro­jek­tu, pan Tamás Do­mbi — dy­rek­tor Biu­ra Za­rzą­dza­nia Ru­chem Dro­go­wym, od­po­wie­dział z lek­ką iry­ta­cją, że nie po­sia­da ta­ki­ch in­for­ma­cji, ale na pew­no Tem­po 30 po­pra­wi sy­tu­ację. Nie le­piej je­st w kwe­stii fi­nan­so­wa­nia te­go pro­jek­tu. Wie­lo­krot­nie py­ta­li­śmy au­to­rów o to, ile Stre­fa tem­po 30 bę­dzie kosz­to­wać. Je­dy­ną od­po­wie­dź, ja­ką otrzy­ma­li­śmy to, że nie wia­do­mo.

Grze­go­rz Wy­soc­ki
Za­stęp­ca Bur­mi­strza Dziel­ni­cy Ocho­ta,
Ma­zo­wiec­ka Wspól­no­ta Sa­mo­rzą­do­wa
image

GPS
O mnie GPS

Blo­ger, że­gla­rz, informatyk, trajk­ka­rz, sar­ma­to­li­ber­ta­ria­nin, fu­tu­ry­sta. My­ślę, po­le­mi­zu­ję, ar­gu­men­tu­ję, po­li­ty­ku­ję, fi­lo­zo­fu­ję.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka