z góry i pod górę
Piszę także na: http://przysposobienie.blogspot.com
26 obserwujących
722 notki
575k odsłon
188 odsłon

Gdy empatia zeszła na psy

Wykop Skomentuj

Kraków to podobno jedno z lepiej ocenianych miejsc w Polsce w środowisku tych, którzy żyją z tego co uda się... wysępić lub wyżebrać. Tu podobno jest dużo "dobrych" ludzi, którzy coś dadzą człowiekowi w potrzebie. Nawet jeśli potrzeba ciągnie w stronę monopolu spirytusowego.

Tak więc nawet człowiek (to brzmi dumnie) o twarzy czerwonej jak cegła i zionący oddechem jak składowisko odpadów z gorzelni może tu na ulicy szukać szczęścia. I takowych poszukiwaczy darowanego grosza nie brak na krakowskich ulicach.

Natomiast właściwie już nie widać żebraczek (zawodowych) z dzieckiem na ręku.

Nie wiem czy to akcje policji, straży miejskiej i "opieki" tak podziałały. Bo wykorzystywanie nieletnich do żebractwa chyba podchodzi pod paragraf. Czy też przechodnie stali się obojętni i... przestali dawać.

W każdym bądź razie żebrzących na dziecko już nie uświadczysz na krakowskim bruku. Pojawiła się natomiast metoda na psa. I podobno to działa. Nawet wyjątkowo nieciekawy typ jeśli prosi o wsparcie dla siebie i czworonoga to... od "dobrych" ludzi coś dostanie.

To poczucie empatii wobec zwierząt potrafi przybierać też bardziej "radykalne" formy.

I tak radna SKMK z ramienia PO.NKO Grażyna Fijałkowska zwróciła się do władz miasta Krakowa o utworzenie... "okna życia" dla zwierząt. Intencja niby szczytna ale...

Ale jak sobie przypomnę, że są w "tym kraju" środowiska, które domagały się likwidacji "okien życia", tych prowadzonych przez organizacje kościelne w celu ratowania niechcianych dzieci bo... Bo jest to rzekomo proceder nieludzki (niehumanitarny).

To jakoś mi się dziwnie robi gdzieś w głębi serca.




Objaśnienie:

SKMK - Stołeczno Królewskie Miasto Kraków

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo