Inwestowanie w uran - Independent Trader
Inwestowanie w uran - Independent Trader
Independent Trader Independent Trader
72
BLOG

Jak inwestować w uran w 2026 roku? Wszystko, co musisz wiedzieć

Independent Trader Independent Trader Gospodarka Obserwuj notkę 0
Mamy lipiec 2026 roku. Aż trudno uwierzyć, ale za nami już przeszło 9 lat hossy na rynku uranu. Od razu doprecyzuję, że odnoszę się tutaj do końcówki listopada 2016 roku, kiedy to po ponad 9-letniej bessie cena surowca na rynku spot ustanowiła dołek.

Zwróćcie proszę uwagę, że powyżej mowa jest o cenie z rynku spot, tymczasem uran jest przedmiotem handlu na dwóch rynkach. Tym drugim jest rynek long-term, czyli rynek kontraktów długoterminowych. Specyfikę obu tych rynków opisałem dalej w tym artykule. Tymczasem poniższy wykres przedstawia notowania uranu na obu tych rynkach, a ja chciałbym odnotować, że long-termowe ceny surowca (kolor granatowy) ustanowiły dołek nieco później niż ceny spotowe (kolor niebieski), bo w czerwcu 2018 roku.

image

Źródło: https://www.cameco.com/invest/markets/uranium-price

Zatem o ile na rynku spot hossa uranowa trwa już ponad 9 lat, o tyle hossa na rynku long-term liczy sobie 8 lat. Tym niemniej, jest mi niezmiernie miło, że na naszym portalu mogłem dostarczać Wam wiedzy na temat rynku uranu i na bieżąco dzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami przez zdecydowaną większość tego czasu. Te wszystkie lata, podczas których z uporem maniaka śledziłem wiele wątków związanych z inwestowaniem w uran sprawiły, że dziś potrafię skutecznie odsiać niepotrzebny szum od prawdziwie ważnych informacji.

Zapraszam Was zatem do lektury tekstu, w którym zamieściłem najważniejsze informacje, jakie powinna znać każda osoba inwestująca w uran lub rozważająca taką inwestycję w 2026 roku.

Czym jest uran?

Uran to pierwiastek chemiczny wykorzystywany głównie jako paliwo w energetyce jądrowej.

Jest metalem naturalnie występującym w skałach na całym świecie. Jego kluczowa cecha to zdolność do rozszczepienia jądra atomowego, co uwalnia ogromne ilości energii, dlatego jest tak ważny dla elektrowni jądrowych.

W praktyce uran po wzbogaceniu staje się paliwem, które podtrzymuje reakcję w reaktorach. To właśnie ta energia zasila miasta, przemysł i systemy energetyczne w wielu krajach. Uran ma też zastosowania wojskowe, ale rynek cywilny (energetyka) jest zdecydowanie największy.

Tak naprawdę dla większości osób taka wiedza byłaby wystarczająca, ale mój tekst przewidziany jest przede wszystkim dla inwestorów. Dlatego poniżej omawiam kilka najważniejszych kwestii.

Rynek uranu - co powinien wiedzieć inwestor?

Dla inwestora uran jest przede wszystkim surowcem energetycznym, którego cena odzwierciedla kondycję całej branży jądrowej. W przeciwieństwie do wielu głównych rynków surowcowych (np. miedź, aluminium), jego rynek jest mały, mocno regulowany i bardzo specyficzny.

Gdy w ujęciu globalnym rośnie zapotrzebowanie na reaktory i paliwo jądrowe, ceny uranu zwykle idą w górę. Z kolei kiedy nastawienie do atomu z jakiegoś powodu się pogarsza (np. za sprawą katastrof, takich jak w Fukushimie w 2011 roku), ceny uranu spadają.

W praktyce inwestor może wykorzystać aktywa powiązane z cenami uranu (akcje spółek wydobywających uran, ETF-y tematyczne) jako ekspozycję na globalną energetykę jądrową.

Horyzont czasowy inwestycji w uran

Inwestycja w uran jest z natury bardziej długoterminowa niż krótkoterminowa, bo rynek uranu jest silnie regulowany i przez to działa wolno, a handel uranem w większości oparty jest na wieloletnich kontraktach między spółkami wydobywczymi a elektrowniami.

Ceny spot potrafią się znacząco zmieniać w krótkim terminie, ale główne cykle trwają latami, bo lata zajmują budowa reaktorów i kopalń oraz zmiany w polityce energetycznej poszczególnych państw.

W krótkim terminie uran może być zmienny, zwłaszcza gdy fundusze skupujące fizyczny metal (jak fundusz Sprotta, o którym piszę dalej w tym artykule) kupują duże ilości surowca lub gdy pojawiają się nagłe problemy produkcyjne. Wówczas występują dynamiczne ruchy cen spot, ale fundamenty rynku budują się latami.

W praktyce warto zatem traktować inwestycję w uran jako temat długoterminowy, powiązany z transformacją energetyczną, bezpieczeństwem energetycznym i rosnącą liczbą reaktorów na świecie. Korzystanie z krótkoterminowych wahań jest możliwe, ale to długi termin decyduje o największych ruchach cenowych.

Czytaj dalej: Jak inwestować w uran w 2026 roku? Wszystko, co musisz wiedzieć

Rekordowa cena uranu, a Cameco wstrzymuje wydobycie. Ważna aktualizacja

Autor: Konrad Pietruszka

Nigdy nie byłem prymusem. To, czego nie mogłem wykorzystać w praktyce niezbyt mnie interesowało. Już jako nastolatek wiedziałem, że system szkolnictwa nie jest skonstruowany tak, jak być powinien. Byłem prawdziwym utrapieniem dla nauczycieli :) W trakcie studiów na UW moje podejście do nauki zaczęło się trochę zmieniać, ponieważ otaczali mnie coraz ciekawsi ludzie. Z uczelni nie skorzystałem jednak zbyt wiele, gdyż sytuacja zmusiła mnie do nagłego podjęcia pracy. Jak się szybko przekonałem, rola pracownika nie za bardzo mi odpowiadała więc wraz z kolegą założyłem pierwszą firmę. Był to strzał w 10! Firma zaczęła się rozwijać, a my zatrudnialiśmy coraz więcej osób. W ciągu pięciu lat przeszliśmy od gwałtownego rozwoju, przez kontrolowany chaos, aż do ładu korporacyjnego, który okazał się być złem koniecznym. W międzyczasie ukończyłem MBA na University of Illinois. Po kilku latach, wszystkie firmy, które kontrolowałem zatrudniały prawie 50 osób, a łączny obrót przekraczał 20 mln zł. Lata harówki od rana do późnego wieczora sprawiły, że się wypaliłem. Sprzedałem wszystkie udziały i zacząłem jeździć po świecie. W ciągu kilku lat odwiedziłem prawie 30 krajów, mieszkając w niektórych przez dłuższy czas. Poznawanie innych kultur w fantastyczny sposób otwiera umysł oraz rzuca całkiem nowe spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Inwestowaniem zajmowałem się równolegle do pracy zawodowej, aby w rozsądny sposób zagospodarowywać nadwyżki. Jednak dopiero od 2008 roku zacząłem intensywnie uczyć się, poznając prawa rządzące rynkami finansowymi. Pierwsze artykuły na łamach bloga zacząłem pisać, aby usystematyzować swoją wiedzę. Z czasem jednak okazało się, że to co robię przyciąga wiele osób i należy to kontynuować. Obecnie, moim celem jest stworzenie portalu na miarę The International Forecaster ś.p. Boba Chapmana. To właśnie jego praca otworzyła mi oczy na wiele rzeczy, za co zawsze będę mu bardzo wdzięczny. Kolejne lata pokazują, że to co robimy ma sens. Każdego tygodnia nasze artykuły czyta ponad 60 tys. osób, z czego 25 tys. to stali czytelnicy. Zainteresowanie portalem potwierdzają dotychczasowe nagrody. Zaczęło się od II miejsca w konkursie "Ekonomiczny Blog Roku 2014" organizowanym przez Money.pl. Dalsze sukcesy przyniosły konferencje FxCuffs, gdzie w 2016 roku otrzymaliśmy nagrodę w kategorii "Blog Roku". Rok później wyczyn ten udało się powtórzyć ("Blog Roku 2017"). Dodatkowo, otrzymałem również nagrodę w kategorii "Osobistość Roku 2017". Każde z tych wyróźnień stanowi świetną motywację do dalszej pracy. Trader21

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka