intuicja intuicja
661
BLOG

Są to ludzie butni, a nawet bezczelni, a więc DOŚĆ

intuicja intuicja Polityka Obserwuj notkę 28
Z polskiego na nasze, czyli w skrócie, co powiedział "prof. Ireneusz Kamiński. Prawnik, w latach 2014–2016 sędzia ad hoc Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu i były współpracownik Adama Bodnara w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka"...


Tytułem wstępu:

"to, co się stało w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości, a więc po roku 2015 do 2023 roku, było w sporej części odpowiedzią, i do tego jestem mocno przekonany, zmieniwszy też moje wcześniejsze oceny, na kryzys sądownictwa."

Skąd podział w środowisku prawniczym?

"nie wszyscy przyjmują, że bardzo głęboki kryzys polskiego wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa nie pojawił się nagle po roku 2015, lecz towarzyszył polskiemu wymiarowi sprawiedliwości już dużo wcześniej."

[Słowem: źródlem podziału są poglądy polityczne, różne systemy wartości, uplasowanie w określonym układzie (w tym - mentalnym), wreszcie przekonanie o tym, że nam wolno więcej, jesteśmy lepsi. Jest to lustrzane odbicie podziału w polskim społeczeństwie (pisałam o tym niejednokrotnie; krzykliwe kłamstwo: PiS w 2015 r. podzielił Polaków; wcześniej było tak sielsko, bo nikt poza "ludźmi butnymi, a nawet bezczelnymi" nie miał szansy na wypowiedź w dyskursie publicznym; wykluczono miliony osób). ]

Co znajduje się w orzecznictwie europejskim: 

"orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zauważające wady tego procesu. Natomiast nie ulega wątpliwości, że ci sędziowie zostali sędziami, ci sędziowie orzekają, wydają setki, a być może niektórzy wręcz już tysiące wyroków."

"w żaden sposób nie wpływa to na ocenę procesu stosowania prawa w indywidualnej sprawie i na status sędziego, ponieważ ten jest konsekwencją decyzji prezydenta."

Słowem: powołanie sędziego jest prerogatywą prezydenta.


Casus sędziego Dariusza Łubowskiego znany wszystkim, ale ku pamięci:

"uchylił europejski nakaz aresztowania wydany wobec posła PiS Marcina Romanowskiego. Jego decyzja jest niezaskarżalna, ale prokuratura wniosła ponowny wniosek o ENA, a przy okazji – tak jak zapowiadał prokurator generalny Waldemar Żurek – usunięto sędziego ze składu i zrezygnowano z ustawowo wymaganego losowego przydziału spraw, wyznaczając ręcznie sędziego."

Postawione w tekście pytanie, czy to "łamanie kręgosłupów" - zbyt delikatne, a tym samym zamazujące istotę sprawy, bo to łamanie PODSTAWOWYCH ZASAD PRAWA. Ne bis in idem. To już nie krypto dyktatura, to dyktatura. 


Wszystkie pozostałe wątki w wywiadzie, do którego link podaję na końcu notki.

U mnie tylko kwintesencja. Ku pamięci.


A wniosek jeden (zaledwie mój, oczywiście): ŻADNEGO RESETU! TU NIE MAMY DO CZYNIENIA Z NIEŚWIADOMYMI, NIEWYKSZTAŁCONYMI LUDŹMI. ZATEM ŻADNEGO RESETU. KONSEKWENTNE  ZASTOSOWANIE PRAWA WOBEC WSZYSTKICH, O ZGROZO!, SĘDZIÓW TO PRAWO ŁAMIĄCYCH, NATYCHMIASTOWE WYDALENIE Z ZAWODU SĘDZIOWSKIEGO. ŻADEN RESET, BO RESET TYLKO ROZZUCHWALIŁBY TYCH BUTNYCH, A NAWET BEZCZELNYCH LUDZI (I ICH MOCODAWCÓW WRAZ Z POKRĘTNYM, BO PRZECIEŻ NIERZADKO NIEŹLE WYKSZTŁCONYM ELEKTORATEM). DOŚĆ.

To, co wyżej powinno objąć też polityków. Co do jednego.


Całość tutaj wywiadu Grzegorz Wszołek:

https://www.salon24.pl/u/wszolek/1486080,byly-sedzia-ze-strasburga-i-profesor-prawa-sprawa-sedziego-lubowskiego-jest-przerazajaca


Wybrany dział: jednak POLITYKA

intuicja
O mnie intuicja

Niczego się nie boję :) <img

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka